WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Google znów zakpiło sobie z graczy. Oferta Stadia Pro to żart

Nowy dzień przynosi kolejne wieści z obozu analityków z Excelem fanów gier wideo. Google znów pokazuje, jak bardzo nie rozumie rynku.

Bardzo chciałbym pisać o tym jak świetną konkurencją dla Microsoftu, Nintendo i Sony jest Google ze swoją usługą gry w chmurze. Niestety, po raz kolejny w decyzjach deweloperów stojących za Stadią widzimy błądzenie we mgle i kompletny brak zrozumienia rynku gier wideo.

Nawet gdy mamy pieniądze Google’a możemy wszystko zepsuć. A amerykańska firma doskonale pokazuje, jak nie powinno się wydawać pieniędzy, aby zachęcić graczy do swojej usługi. W kolejnym miesiącu posiadacze abonamentu Stadia Pro otrzymają:

  • Farming Simulator 19 Platinum Edition
  • Tomb Raider: Definitive Edition

Przemilczę już to jak starą grą jest Tomb Raider: Definitive Edition i po prostu skupię się na tym co zdenerwowało graczy. Otóż aktualnie każda osoba, która zakupiła Google Stadia otrzymała trzy miesiącu abonamentu Stadia Pro gratis. Wszyscy byli przekonani, że Google zacznie szybko dodawać kolejne gry do swojej oferty i grudniowy zestaw Pro zaoferuje nam dwie zupełnie nowe gry, które wcześniej nie były reklamowane jako dostępne na Stadii.

No, ale to Google. Ludzie bez doświadczenia w „giereczkowie” postanowili nic nie dodawać i po prostu rozdają za chwilę dwie gry, które masa graczy już kupiła w pierwszym miesiącu usługi. Tak się po prostu nie robi… Gdyby oferta Stadii była duża to nie byłoby żadnego problemu. A tak – mamy kolejnych niezadowolonych klientów.

ŹRÓDŁO: wccftech