Huawei P60 może mieć naprawdę nietuzinkowy wygląd

Huawei P50 Pro

Huawei, pomimo problemów wynikających z amerykańskich sankcji, nie przestaje dostarczać na rynek nowych smartfonów, choć robi to znacznie rzadziej niż wcześniej. W tym roku oczekujemy premiery serii Huawei P60, a nowy przeciek daje nam wgląd, jak te urządzenia mogą wyglądać.

W ostatnich latach przestaliśmy tak ekscytować się smartfonowymi premierami Huawei. Jasne, nowe modele nadal trafiają do Polski, ale przez brak usług Google’a ich popularność nie jest zbyt duża. Mimo tego to nadal interesujące urządzenia i trudno nam przejść obok nich obojętnie, zwłaszcza gdy do sieci trafiają grafiki, takie jak widoczne poniżej.

Dzięki nim możemy zobaczyć wygląd nadchodzącego P60 i trzeba przyznać, że wygląda to naprawdę nietuzinkowo. Jak zwykle zmiany w designie widoczne będą głównie w obrębie wyspy aparatów. Temu akurat się nie dziwimy, bo przedni panel raczej nie daje wielu możliwości do popisu. Spodziewamy się, że będzie to zakrzywiony panel, prawdopodobnie z notchem, w którym znajdą się aparaty do selfie.

Z tyłu tymczasem producent umieści prostokątną, pionową wyspę aparatów, na której od razu rzuca się w oczy największy sensor otoczony dużym pierścieniem w kolorze plecków. Sensor nie jest jednak bardzo duży, więc raczej w P60 nie uświadczymy czujnika Type1 potocznie zwanego 1-calowym, który ostatnio stał się popularny wśród flagowców. Oczywiście niewykluczone, że znajdzie się on na pokładzie modelu Pro. Na wyspie znalazły się też trzy inne sensory oraz lapa błyskowa.

Tutaj mamy drugi wariant wyglądu, naszym zdaniem ładniejszy. Jednak warto zauważyć, że twórca renderów błędnie umieścił na pleckach logo firmy Leica, któa z Huawei nie współpracuje od jakiegoś czasu

Całość prezentuje się naprawdę interesująco, a że premiery serii spodziewamy się jeszcze w pierwszej połowie tego roku, to najbliższe miesiące powinny przynieść nam więcej informacji nie tylko o podstawowym Huawei P60, ale też o modelu Pro.