Istna legenda w projektowaniu samochodów, czyli Giorgetto Giugiario wraz ze swoim synem ujawnił nową koncepcję supersamochodu GFG Style Kangaroo. Jednak ten w pełni elektryczny pojazd z 3,5-sekundowym czasem (prawie) do setki, prędkością maksymalną rzędu 250 km/h, ponad 450 kilometrowym zasięgiem na jednym ładowaniu i napędem na cztery koła zachwyca szczególnie jednym… kierunkowskazami. 

Czytaj też: Tesla Model Y pokaże się nam w pełnej krasie już wkrótce

Oczywiście zważywszy na to, że Style Kangaroo jest jedynie konceptem, są naprawdę nikłe szansę, że kiedykolwiek wjedzie do masowej produkcji. Może problemem w tym byłyby jego kompletnie niestandardowe kierunkowskazy, które po prostu przyjmują kształt ogromnych strzałek na tylnym panelu z tablicą rejestracyjną? Zgodnie z oświadczeniem prasowym GFG, każda kropka to niewielka pryzmat z diodowym światłem, a one wszystkie współpracują, aby stworzyć „efekt klejnotów”. Innymi słowy – z pewnością są nie do przeoczenia.

Jednak ten supersamochód może zachwycić miłośników motoryzacji jeszcze jednym szczegółem – oknami w stylu gullwing. Te rozchodzą się od połowy drzwi na całą przednią i tylną szybę, a nawet dach! To z kolei powoduje, że otwieranie drzwi przypomina rozwieranie nożyczek, ponieważ okno jest od nich odseparowane. Style Kangaroo pojawi się publicznie na targach motoryzacyjnych w Genewie, które rozpoczynają się właśnie dziś.

Czytaj też: Nowy wyścigowy Mercedes to właściwie Batmobil

Źródło: Popularmechanics

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!