WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Kultowa klawiatura Razer BlackWidow już w nowym wydaniu V3

Mająca na karku około dziesięć lat klawiatura mechaniczna BlackWidow doczekała się właśnie trzeciego już wydania. Co tym razem ulepszył w niej Razer?

Razer BlackWidow V3 – co nowego?

Względem poprzedniczki BlackWidow V3 został ulepszony praktycznie pod każdym kątem, ale zamiast rewolucji, liczcie bardziej na naturalną ewolucję. Ulepszenia poczyniono przede wszystkim w kwestii przełączników, dwuwarstwowych klawiszy z tworzywa ABS, samej obudowy, klawiszy multimedialnych, podkładki pod nadgarstki i tego, co uwielbiają wszyscy(?), czyli podświetlenia RGB Razer Chroma.

W kwestii przełączników BlackWidow V3 zyskuje tradycyjnie te z „autorskiej rodziny” Razer Mechanical Switches w postaci zielonego i żółtego wariantu kolejno do pisania i gier.

Te przełączniki zyskały większą stabilność przez zmiany w samych ściankach mechanizmu, dzięki czemu mogą cieszyć się wytrzymałością do 80 mln kliknięć. Dodatkowo ich nowa, w pełni przezroczysta obudowa zwiększyła jasność wbudowanych diod.

Czytaj też: Test Logitech Wireless Illuminated K800. Klawiatura godna prezesa
Czytaj też: MK295 Silent Wireless Combo to bezgłośna klawiatura + mysz
Czytaj też: Ta klawiatura mechaniczna podbiła Kickstartera. Co w niej wyjątkowego?

Nowością w BlackWidow V3 jest nowa wielofunkcyjna rolka, która =razem z zestawem klawiszy multimedialnych, może być używana do regulacji głośności, odtwarzania, pauzowania i pomijania utworów, ale można ją przeprogramować w oprogramowaniu Razer Synapse 3 do dowolnej funkcji.

BlackWidow V3 dostępna również w wydaniu TKL (za 109,99 euro, gdzie pełnowymiarowy model 149,99 euro) ma teraz ulepszoną aluminiową obudowę z wbudowanymi kanalikami do prowadzenia przewodu, a zestaw uzupełnia ergonomiczna podpórka pod nadgarstki, która sprawia wrażenie wystarczająco szerokiej i jest idealnie dopasowana na całej szerokości klawiatury.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News