WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Ten plan może się okazać kluczowy w kwestii ratowania oceanów

Nie ulega wątpliwości, że ziemskie oceany znajdują się w coraz gorszym położeniu. Naukowcy z Uniwersytetu w Queensland mają jednak plan, który pozwoli zapobiec zmianom.

Jak stwierdził Kendall Jones, ok. 1/3 wszystkich morskich gatunków posiada mniej niż 10 procent obszarów ich występowania objętych ochroną. Jego zespół wytypował jednak te regiony, które wydają się kluczowe w zwiększaniu szans na przetrwanie morskich organizmów.

Zdaniem autorów badania, do zachowania choćby części morskich siedlisk konieczne byłoby objęcie ochroną co najmniej 8,5 mln kilometrów kwadratowych obszarów, które wcześniej nie były chronione w ten sposób. Naukowcy, dzięki obliczeniom, przeanalizowali ponad 22 tysiące siedlisk różnorakich organizmów. W ten sposób określili minimalne obszary pozwalające na zachowanie ich w obliczu postępujących zmian klimatu.

Badacze stwierdzili, że północna część Pacyfiku oraz Ocean Spokojny w obszarach pomiędzy Afryką Zachodnią a Ameryką to kluczowe tereny, które powinny zostać objęte ochroną. Co ważne, chodzi nie tylko o bezpośrednie zabezpieczenie tych terenów, ale również zastosowanie zrównoważonego zarządzania oceanami.