WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Kołobrzeg odrzuca petycję w sprawie 5G i Wi-Fi

Do absurdalnej sytuacji doszło na sesji Rady Miasta w Kołobrzegu. Radni musieli zająć się sprawę niezgodnej z prawem petycji zakładającej m.in. usunięcie sieci Wi-Fi ze szkół. Radni zdecydowanie odrobili prace domową i poprawili błędy popełnione przez Komisję Skarg Wniosków i Petycji.

Petycja przeciwko sieci 5G i Wi-Fi w całym kraju

Przypomnijmy, że kilka dni temu kołobrzeska Komisja Skarg Wniosków i Petycji przyjęła niemal jednogłośnie dokument zakładający m.in. wycofanie ze szkół sieci Wi-Fi i zastąpienie ich łączami kablowymi. Do tego przeprowadzenie kampanii edukacyjnej w zakresie potencjalnej szkodliwości pola elektromagnetycznego. Za czyje pieniądze? Na podstawie jakich materiałów? Tego nie wiemy i choć zapytałem w ostatnich dniach kilka samorządów między innymi o te kwestie, to jak na razie nie dostałem jeszcze żadnej odpowiedzi.

Czytaj też: Nanochipy 5G w szczepionkach. Sprawdźmy czy to możliwe

No właśnie, mowa o dokumencie, a nie petycji, ponieważ nie spełnia od wymogów formalnych. Mówiąc prost – jest niezgodny z obowiązującymi przepisami. Kołobrzescy radni wykazali się tutaj ogromną niekompetencją, nie znając podstawowych wymogów dotyczących dokumentów, którymi się zajmują.

Modelowy przykład odpowiedzi w tej sprawie zaprezentowały Sejny. Miejscowość w województwie Podlaskim możemy stawiać jako wzorowy przykład dla innych miast. Na dzień dzisiejszy – niemal wszystkich miast w kraju. Po wyrywkowym sprawdzeniu miast w różnych zakątkach Polski wynika, że dokument trafił już chyba wszędzie. Niektóre miasta, jak np. wielkopolski Kórnik, potraktowały go jako petycję i podobnie jak pierwotnie Kołobrzeg – przyjęły.

Czytaj też: Kołobrzeg bez Wi-Fi i Internetu w komórce. Petycja krąży po całym kraju

Rada miasta naprawiła błędy koleżanek i kolegów

Samorządowcy stanęli na wysokości zadania i większością głosów odrzucili „petycję” wielokrotnie powtarzając, że w tej sprawie wygrał zdrowy rozsądek. Radni są zdania, że nie ma żadnych twardych dowodów potwierdzających szkodliwość nowych technologii. Dodatkowo sama sesja Rady Miasta nie mogłaby się odbyć bez dostępu do sieci Wi-Fi.

Radny PiS Piotr Rzepka zaznaczył, że Kołobrzeg jako największe w kraju uzdrowisko nie może narażać się na ośmieszanie na arenie krajowej poprzez przyjmowanie tego typu dokumentów. Przeciwnego zdania byli radni popierający dokument. Ich zdaniem sprawa została spłaszczona przez media. Choć jedno trzeba im oddać, faktycznie brakuje odpowiedniej edukacji społecznej w zakresie nowych technologii. Można to jednak zrobić w znacznie bardziej przystępny sposób niż odcinanie łączności przewodowej i powrót do łączności kablowej.

Warto podkreślić, że dokument został też odrzucony na sesji Rady Miasta w Opolu.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News