Dlaczego kontrolery PlayStation 5 dręczy problem dryfowania?

kontrolery PlayStation 5, problem dryfowania DS5,

Ostatnio informowaliśmy, że Sony pozwane za wadliwe kontrolery DualShock 5, a dziś dowiedzieliśmy się, dlaczego kontrolery PlayStation 5 dręczy ten problem.

Kontrolery PlayStation 5 z problemem dryfowania

Chimicles Schwartz Kriner & Donaldson-Smith LLP złożyło 12 lutego pozew zbiorowy przeciwko Sony w związku z rzekomą obecnością dryfu na najnowszym kontrolerze DualShock 5, będący dodatkiem do zestawu PlayStation 5. Pozew trafił do amerykańskiego sądu okręgowego.

Czytaj też: Aplikacja Twój telefon z większą kontrolą nad smartfonem z poziomu komputera
Czytaj też: WhatsApp wciąż próbuje zatrzymać przy sobie uciekających użytkowników
Czytaj też:
Rusza walka NVIDIA z kryptowalutami na dwa fronty

Wszystko rozbija się o problem dryfowania (z ang. drifting), który sprowadza się do tego, że gałki analogowe przekazują nieustannie fałszywe informacje o ruchu nawet wtedy, kiedy nie są fizycznie przesunięte. Nowy materiał z kanału iFixit, pokazuje, że ten problem rzeczywiście dręczy wszystkie kontrolery DualShock 5.

Czytaj też: Do eDO App trafia kolejna przydatna funkcjonalność
Czytaj też: Test Motorola Moto G 5G – kolejny tani smartfon z 5G, czy coś więcej?
Czytaj też: Karty GeForce RTX 3060 z zabezpieczeniami antykryptowalutowymi

Te korzystają z mechanizmu gałek znanego z DS3, Xbox One, Switch Pro, czy nawet Xbox One Elite, który mógłby z łatwością zostać skorygowany przez jego powszechnie znane słabości po to, aby uniknąć wszelkich problemów. Mowa o szybko zużywających się potencjometrach, sprężynach odpowiadających za „cofanie” gałki w neutralną pozycję, czy brudzącym się sterowniku przez plastikowy pył. Stąd szacunek, że żywotność DualShock 5 sięga ledwie nieco ponad 400 godzin.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News