WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

To Lamborghini Diablo ma również diabełka pod maską

Udając się tutaj, czyli na aukcję Craigslist Waszym oczom ukaże się Lamborghini Diablo po wymianie silnika, która sprawiła, że to diabeł nie tylko z nazwy.

Ten dokładnie model Lamborghini to fajny, egzotyczny supersamochód, który dodatkowo jest stosunkowo tani na rynku wtórnym. Jest jednak ku temu dobry powód, a dokładniej mówiąc, dwunastocylindrowy powód, czyli silnik V12, który po ponad 20 latach wymaga sporo uwagi. Jednak nie, kiedy się go wymieni.

Tak właśnie ktoś postąpił z tym Lamborghini Diablo, wymieniając jego silnik na jednostkę LS3 z ośmioma cylindrami, który tutaj został podkręcony do 550 koni mechanicznych. Cena? Jak na takie cacko dosyć skromne 105000$

Diablo doczekał się również zmiany skrzyni biegów na G-50 z Porsche 911, dodatek mechanizmu różnicowego o ograniczonym poślizgu i znacznie mniejszą wagę niż standardowe Diablo. Zmodernizowano w nim nawet wnętrze, dorzucając kontrastowe szwy w kolorze pomarańczowym, podgrzewanymi siedzeniami, a nawet uchwyty na kubki.