Na Ziemi metan pochodzi przede wszystkim od mikrobów, które wydychają gaz. Możliwe, że formy życia ukryte pod skorupą Marsa są również odpowiedzialne za niedawno wykonany pomiar. Oczywiście życie nie jest jedynym potencjalnym wyjaśnieniem tego odkrycia. Metan powstaje również w wyniku reakcji chemicznych między skałami i wodą.

Ponadto nawet ten rekordowy pomiar metanu blednie w porównaniu ze średnimi poziomami metanu na Ziemi. Curiosity zmierzył stężenie metanu na poziomie 21 części na miliard. Dla porównania, stężenia metanu na Ziemi są bliskie 1860 części na miliard. Co ciekawe Curiosity wykrył metan w przeszłości, choć w znacznie niższych stężeniach. Średni poziom na Marsie wynosi 7 ppm. Zdaniem naukowców jego stężenie wzrasta i spada sezonowo. Tak opracowany wzór daje potencjalną wskazówkę na temat źródła metanu. Podczas marsjańskiej zimy jego koncentracja spada. Latem ponownie idzie w górę. Badacze wiedzą, że pod skorupą Czerwonej Planety leży warstwa lodu. Być może w lecie topnieje lód, uwalniając uwięzione pęcherzyki metanu do atmosfery (podobnie jak arktyczna zmarzlina ziemska uwalnia metan do atmosfery podczas topnienia). Według NASA te metanowe obszary mogą być reliktem dawnego życia.

Czytaj też: Marsjańskie chmury powstają dzięki meteorytom

Metan nie jest jedynym dowodem, że Mars mógł być kiedyś przyjazny dla życia. W 2012 roku Curiosity zidentyfikował ślady chemiczne 3-letniej wody w marsjańskim strumieniu. W następnym roku naukowcy zidentyfikowali niektóre chemiczne składniki życia w próbce skały pobranej przez Curiosity w pobliżu tego samego miejsca.

[Źródło: livescience.com; grafika: NASA]

Czytaj też: Łazik Mars 2020 dostał już swoje koła

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej