WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Pionierzy powrócili z nowym modelem słuchawek Earin A-3

Pionierzy powrócili z nowym modelem słuchawek Earin A-3

W 2015 roku firma Earin ze Szwecji była pierwszą na rynku z bezprzewodowymi słuchawkami dousznymi. Ci pionierzy powrócili ze specjalnym wariantem słuchawek A-3 za 199$.

W wyniku udanej kampanii na Kickstarterze rozpoczętej w połowie 2014 roku na rynek trafiły wyjątkowe, bo pierwsze słuchawki firmy Earin. Były to wtedy najmniejsze na świecie bezprzewodowe słuchawki douszne. Teraz w modelu A-3 firma ponownie chce nas zaskoczyć komfortem i zapewnieniu „najlepszych wrażeń dźwiękowych”.

Czytaj też: Słuchawki Lamborghini od Master & Dynamic
Czytaj też: Słuchawki TrueControl ANC od RHA obiecują wiele za wiele
Czytaj też: Bezprzewodowe słuchawki dokanałowe UE Fits dopasują się do uszu każdego

W Earin A-3 najważniejsze jest to, że zamiast wchodzić w nasz kanał słuchowy, spoczywają pewnie w małżowinie „podczas każdej czynności”, co znacząco wpływa na komfort i poziom „odcięcia od świata zewnętrznego”, który jest oczywiście mniejszy. Jako że przez to nie możecie liczyć na pasywną izolację hałasu, producent zadbał o algorytm redukcji szumu wiatru.

Słuchawki A-3 są wyposażone w niestandardowe dynamiczne przetworniki o średnicy 14,3 mm, które ponoć wprawiają w ruch o 20 procent więcej powietrza niż inne bezprzewodowe słuchawki. Gdyby tego było mało, obie słuchawki mogą trafić do dowolnego ucha i pracować w trybie mono.

Czytaj też: Test Vivo Wireless Sport. Mobilne słuchawki godne sportowców?
Czytaj też: Test Huawei FreeBuds Pro. Malutkie słuchawki dla wymagającego użytkownika
Czytaj też: Cloud Buds, czyli nowe słuchawki od HyperX

Nie zabrakło dotykowego sterowania, certyfikatu odporności IP52, łączenia przez Bluetooth 5.0, z obsługą dla kodeków audio aptX i AAC, czy pary mikrofonów. W kwestii baterii użytkownicy mogą liczyć na maksymalnie 5 godzin odsłuchu, który wydłuża się do 30 godzin przy wykorzystaniu aluminiowego etui ładowanego bezprzewodowo lub przez USB-C.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News