WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Motorola Desktop Mode. Duża nowość w Androidzie 11

Motorola Desktop Mode. Duża nowość w Androidzie 11

Chyba nikt nie spodziewał się, że Motorola zapowie smartfon ze Snapdragonem 888 i postanowi dołączyć do Huaweia i Samsunga. Desktop Mode, który pojawi się wraz z Androidem 11 pozwoli zmienić smartfon w komputer.

Moto G ze Snapdragonem 888 i Desktop Mode

Motorola desktop Mode

Lista producentów, którzy zapowiadają smartfon ze Snapdragonem 888 wydłuża się. Moda, której kompletnie nie rozumiem, polega na zapowiadaniu, że Słuchajcie! Robimy flagowca! Super.

Choć w przypadku Motoroli jest to zaskoczenia, bo do tej pory przez ostatnie lata firma stroniła od urządzeń z najwyższej półki.

Czytaj też: Snapdragon 888 dużo zmieni. Smartfony z 5G mogą być mniejsze

Motorola jednak, w przeciwieństwie do konkurencji, zapowiedziała nie tylko nowy smartfon, ale też zupełnie nową funkcję. Chodzi o Desktop Mode. Czyli możliwość przekształcenia smartfonu w komputer. W krótkiej prezentacji firma pokazuje, że chce bardziej stawiać na rozrywkę, niż tworzyć narzędzie do pracy. Podkreślona została możliwość korzystania z aplikacji, konsumowania multimediów oraz grania w gry na dużym ekranie. Stworzony został też specjalny interfejs, przystosowany do wyświetlania na ekranie telewizora.

Motorola desktop Mode

Drugą nowością będzie możliwość wyświetlania pulpitu smartfonu na ekranie komputera z Windows 10. Czyli kolejna bardzo użyteczna funkcja, którą znamy z urządzeń Huaweia i Samsunga.

Czytaj też: Huawei ze Snapdragonem 888? Jeden rabin mówi tak, drugi mówi nie

Dużo smartfonów Motorola może nie dostać Androida 11

Nowe funkcje to jednocześnie dobra i zła wiadomość. Do działania raczej będą wymagać nieco większej mocy obliczeniowej i obawiam się, że z tego powodu słabiej wyposażone smartfony Motoroli mogą nie dostać aktualizacji systemu do Androida 11.

Czy faktycznie tak będzie? Na tą informację musimy jeszcze poczekać. Motorola nie podała jeszcze listy modeli, które otrzymają aktualizację.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News