Mutacja koronawirusa nie stanowi zagrożenia dla dzieci? Nowe wieści z Wielkiej Brytanii

koronawirus u dzieci

Przedstawiciele The Royal College of Paediatrics and Child Health ogłosili, że na oddziałach dziecięcych nie odnotowano zauważalnych wzrostów zachorowań na COVID-19 wśród najmłodszych.

Prezes RCPRCH, prof. Russell Viner, stwierdził, że jak na razie nie widać, by oddziały pediatryczne na terenie Wielkiej Brytanii zmagały się z większym obłożeniem. To bardzo dobra wiadomość, ponieważ po wykryciu nowej mutacji koronawirusa pojawiły się pogłoski, że może ona zwiększyć powikłania wśród dzieci.

Mutacja koronawirusa wydaje się zwiększać jego zakaźność, ale nie śmiertelność

Oczywistym jest, że – wraz ze zwiększeniem liczby zakażeń wśród ogółu społeczeństwa – pojawi się też więcej zachorowań u dzieci. Tym samym stosunkowo wzrośnie w tej grupie wiekowej konieczność hospitalizacji, a w pojedynczych przypadkach – zgonów.

Czytaj też: Mieszanie szczepionek na koronawirusa? Taki jest pomysł Brytyjczyków
Czytaj też: Jak przebiegały testy szczepionki na koronawirusa?
Czytaj też: Świat szczepi się na koronawirusa. A co z Afryką?

Dr Ronny Cheung, pediatra w jednym ze szpitali dziecięcych w Londynie, dodał, że COVID-19 jest powszechny w tamtejszych placówkach, ale nie wśród dzieci. Podobne stanowisko prezentują znajomi lekarza z całego stolicy Wielkiej Brytanii.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News