WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Najnowszy myśliwiec F-15 Eagle Sił Powietrznych USA wzbił się w przestworza

Najnowszy myśliwiec F-15 Eagle Sił Powietrznych USA wzbił się w przestworza

Z lotniska Boeinga wystartował niedawno najnowszy myśliwiec F-15 Eagle w ramach swojego wyjątkowego lotu inauguracyjnego, jako że jest to pierwszy nowy myśliwiec Sił Powietrznych tego typu od prawie 20 lat.

Najnowszy myśliwiec F-15 Eagle

Lot testowy trwał 90 minut, a myśliwiec spisał się zgodnie z oczekiwaniami i bardzo dobrze, bo myśliwce F-15 Eagle zastąpią w służbie Sił Powietrznych myśliwce F-15C i -D, których łącznie jest aż 234. Co ciekawe, pierwotne plany dotyczyły wymiany F-15 na nowe F-22 Raptory, ale Pentagon anulował program Raptor przed zakończeniem wymiany.

Czytaj też: Obejrzyj nagranie, jak rosyjski bombowiec przelatuje przy niszczycielu USA
Czytaj też: Widmo wojny? Chiny symulowały atak na lotniskowiec USA
Czytaj też: Gruntowne odświeżenie myśliwców F-22 Raptor USA

Amerykański F-15 Eagle jest niczym innym, jak najnowszą wersją F-15EX, którą rozwinięto za sprawą kontrahentów pokroju Izraela, Arabii Saudyjskiej, czy Korei Południowej, kiedy USA zaprzestało kupować F-15 w 2001 roku. Teraz z kolei w planach ma zakup aż 144 myśliwców F-15EX

Myśliwiec F-15 Eagle, czyli F-15EX

F-15EX jest rodzimym wariantem F-15QA, który Boeing stworzył dla Sił Powietrznych Emiratów Arabskich. Powstał w 2018 roku, ciesząc się najnowszymi technologiami, a także możliwość latania z 22 rakietami AIM-9X i AMRAAM.

Według Air Force Magazine inne ulepszenia obejmują „znacznie mocniejszy komputer pokładowy, nowe wyświetlacze kokpitu, cyfrowy szkielet oraz Eagle Passive Active Warning Survivability System (EPAWSS) – elektroniczny system walki i identyfikacji zagrożeń”.

To jednak nie koniec nowości i niecodziennych możliwości w F-15EX. Ten myśliwiec obsługuje też sterowanie metodą fly-by-wire i cieszy się cyfrowym kokpitem. Całość uzupełniają zmodernizowane czujniki, radary i elektroniczne systemy bojowe, a kropkę nad „i” stawia jego możliwość lotu z aż 3200 kilogramami pocisków o długości nawet 7 metrów (via New Atlas).

Czytaj też: Problem czołgu M1A2 Abrams. Ten bydlak staje się coraz cięższy
Czytaj też: Wycieczka po okręcie podwodnym. Obejrzyjcie nagranie
Czytaj też: Bezzałogowe statki pełne dronów kamikaze amerykańskich Marines

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News