Bezzałogowe statki pełne dronów kamikaze amerykańskich Marines

Wielkie zmiany amerykańskich marines. To największa reorganizacja służby od wieku

Jak w przyszłości będzie ułatwiać sobie desant amerykańska piechota morska? Kluczem będą statki pełne dronów kamikaze.

Bezzałogowe statki pełne dronów kamikaze

Stocznia Metal Shark ogłosiła (via Task and Purpose), że ​​jest w trakcie konstrukcji nowego typu bezzałogowego statku nawodnego, którego Marines chcą wyposażyć w „amunicję krążącą”. Wszystko po to, aby zapewnić sobie chyba najbardziej imponujące wsparcie ogniowe, jakie do tej pory widzieliśmy z użyciem dronów.

Czytaj też: Wycieczka po okręcie podwodnym. Obejrzyjcie nagranie
Czytaj też: Siły Powietrzne USA po raz kolejny myślą o zakupie F-16
Czytaj też: Problem nowych okrętów LCS Marynarki USA

Bezzałogowe statki pełne dronów kamikaze amerykańskich Marines

W rzeczywistości Piechota Morska Stanów Zjednoczonych tym projektem przygotowuje się do wojny z Chinami na Morzu Południowochińskim po porzuceniu ciężkiego sprzętu ze swojego arsenału. Tam Marines chcą w razie konfliktu przejmować wyspę za wyspą, a więc bazę za bazą, w czym przyda im się dodatkowe wsparcie ogniowe niewrażliwe na obronę przeciwlotniczą.

Czytaj też: Pilot ujawnia prawdę o kokpicie myśliwca F-35
Czytaj też: Zdolny, ale zawodny. Taki jest nowy pojazd amerykańskich Marines
Czytaj też: Helikopter Defiant X na pokazówce. To cacko może zasilić siły USA

Rozwiązanie? Bezzałogowe statki pełne dronów kamikaze! Te kierowałoby się przed desantem w pobliże tych małych wysp, wykorzystując najpierw drony rozpoznawcze, a potem te wyposażone w materiały wybuchowe, które w samobójczym ataku radziłyby sobie ze sprzętem i zasobami ludzkimi wroga.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Obserwuj nas w Google News