WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Nowe Audi RS3 Sportback wyszpiegowane w zimowych testach

Nowe Audi RS3 Sportback wyszpiegowane w zimowych testach

Nowe Audi RS3 Sportback ponownie pojawiło się przed obiektywem, ale tym razem w śnieżnej scenerii, gdzie sprawdza swoje możliwości w minusowych temperaturach.

Nowe Audi RS3 Sportback na zdjęciach

Świeże zdjęcia pokazują, że Audi ciągle pracuje nad rozwojem swojego samochodu, który tym razem wystąpił przed kamerą w wersji hatchback. Jego kamuflaż zakrywa tylko błotniki, progi boczne oraz tylną i przednią konsolę, więc do okazałych nie należy – zwłaszcza że opina nadwozie ciasno i jednoznacznie pokazuje kryjące się pod nim kształty.

Czytaj też: Audi Q5 E-Tron i elektryczne Porsche Macan z datą premiery
Czytaj też: 
Oto nowe Audi SQ5 Sportback TDI 2021
Czytaj też:
 Spójrzcie na nowe Audi TTS 2021 i przywitajcie wersję Competition Plus

Kamuflaż nie zasłania szerokiej kartki na przodzie z dwoma wlotami w rogach, jak również ogólnej formy świateł LED i masywnych podwójnych rur wydechowych na tyle, gdzie znalazł się nieco bardziej agresywny tylny dyfuzor.

Najnowsze dane sugerują, że RS3 2021 może napędzać moc nawet 415 KM z wielokrotnie zachwalanego 2,5-litrowego TFSI, podczas gdy niemieckie publikacje wspominają nawet o 450-konnych układach. Niestety poprzednia generacja RS3 miała ciężkie życie w Europie z powodu bardziej rygorystycznych przepisów dotyczących emisji, co zmusiło Audi Sport do tymczasowego wycofania tego modelu.

Czytaj też: Spójrzcie na prototyp Audi Q4 E-Tron Sportback na tle śniegu
Czytaj też: 
Elektryczne Audi na rajd Dakar 2022
Czytaj też: 
Produkcja Audi E-Tron GT rusza, choć debiutu jeszcze nie było

Na szczęście i dla nas, Europejczyków ten model nie będzie owocem zakazanym, bo Audi postarało się o spełnienie norm, stawiając na pięciocylindrowy silnik rzędowy z turbodoładowaniem, który trafił już do RS Q3 i RS Q3 Sportback. Na premierę Audi RS3 i RS3 Sportback według najnowszych raportów poczekamy do 2021 roku, a dokładnie mówiąc, do września.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News