Nowe konsole nie zachwycają. Przynajmniej tak się czuje producent z Platinum Games.

Główny producent z Platinum Games nie boi się przedstawić swojego zdania i w przeciwieństwie do innych – o nowych konsolach wypowiada się dość chłodno. Atsushi Inaba nie rozumie, skąd ekscytacja nowymi urządzeniami i chodź rozumiem jego argumenty, to jednak mam wrażenie, że Inaba miał zdecydowanie zły dzień jak je przedstawiał.

Czytaj też: Gatunek Star Wars Jedi: Upadły Zakon to nie to co myśleliśmy

Atsushi Inaba, który miał okazję już pobawić się PlayStation 5 i nowym Xboksem z serii Scarlett przyznał, że nowa generacja konsol „Jest OK”. Przyznał on, że chodzi mu o to, iż gry będą ładniejsze, płynniejsze i szybciej się będą ładować – to jest dobre dla konsumentów. Porównując jednak je do poprzedniej generacji sprzętowej – otrzymujemy niemalże to samo.

Inaba zwraca uwagę, że konsole dzisiaj, to już tak naprawdę trochę zmodyfikowane PC. Żadne z urządzeń nie korzysta z jakichś autorskich chipów, które dawałyby ekscytujące, nowe możliwości. Cóż, na pewno nie jest to tak ekscytujące dla deweloperów, ale za to… na pewno łatwiejsze w obsłudze. Atsushi chyba już zapomniał jaka radość była wśród twórców, kiedy dowiedzieli się, że konsole zaczną przypominać PC.

PlayStation 3 ze swoim kosmicznym procesorem sprawiało masę problemów i marka ta miała przez to wiele problemów. Wieść o zbliżeniu konsol do PC dała deweloperom dodatkową wiarę w to, że konsole w 2013 roku mają przyszłość i nie zostaną zabite przez rynek gier mobilnych. Ja się cieszę z takiej decyzji producentów hardware’u, a Wy?

Czytaj też: E3 w mediach – zaskakujące wyniki liderów rankingu

Źródło: wccftech.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej