Jaguar testuje już jedne z finalnych wersji nowego 4-drzwiowego sedana klasy wyższej, jakim będzie nowy Jaguar XF, czyli zastępca tego z 2015 roku. Niestety skuteczny kamuflaż utrudnia nam nieco zadanie…

Czytaj też: Obejrzyjcie kosztującego krocie hiperSUVa RM-X2 od Ramsmobile

… ale od czego są domysły! Jaguar zapewne podąży za trendem w swojej niedawno odświeżonej limuzynie XE, więc spodziewamy się, że lifting będzie dość subtelny i sprowadzi się do cieńszych reflektorów, nowego układu LED i poprawionych zderzaków.

Te największe zmiany mogą wystąpić wewnątrz i jest ku temu dobry powód, bo każdy ostatni Jaguar skorzystał z solidnej aktualizacji systemu infotainment w postaci systemu Touch Pro Duo, który łączy 10,2-calowy centralny ekran z dodatkowym wyświetlaczem poniżej do sterowania funkcjami klimatyzacji. Zapewne klasyczne tarcze zastąpił solidny cyfrowy wyświetlacz ze wskaźnikami, a po stronie funkcji liczymy na obecność lusterka  wstecznego „Clearsight”, które pozwala kierowcy przełączać się między konwencjonalnym lusterkiem a obrazami przesyłanymi z kamery skierowanej do tyłu.

Kwestie zmian w napędzie modelu Jaguar XF 2020 są ciągle nieznane, więc spodziewamy się zestawu obecnych silników, a więc tych cztero- i sześciocylindrowych.

Czytaj też: Koncept Vision Mercedes Simplex przenosi nas w czasie o ponad 100 lat

Źródło: Autoexpress

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej