WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Oceany stają się coraz stabilniejsze. Czy to dobra wiadomość?

Globalne ocieplenie powoduje, że oceany stają się bardziej stabilne, temperatury przy powierzchni rosną, a całe zbiorniki pochłaniają mniej dwutlenku węgla niż w przeszłości.

Oceaniczna stratyfikacja, przejawiająca się w wolniejszym mieszaniu chłodnych i ciepłych warstw wody, oznacza, że mniej tlenu i składników odżywczych trafia w pobliże powierzchni. Z kolei woda z tych górnych warstw pochłania mniej CO2 z atmosfery, który w normalnych warunkach trafiałby w pobliże dna.

Międzynarodowy zespół badawczy opisał swoje spostrzeżenia na łamach Nature Climate Change. Z artykułu wynika m.in., że średnia stratyfikacja oceanów całego świata wzrosła od 1960 do 2018 roku o 5,3%. Mogłoby się wydawać, że taki wzrost na przestrzeni dziesięcioleci to nic wielkiego. Wystarczy jednak zwrócić uwagę na rosnący problem huraganów. Jedną z przyczyn ich powstawania jest wzrost temperatur mórz i oceanów oraz gromadzenie się ciepłych warstw wody przy powierzchni.

Czytaj też: Zombie huragany to już realny problem. Wszystko przez zmiany klimatu

Spadek pochłaniania dwutlenku węgla również może być katastrofalny, ponieważ będzie dodatkowo napędzał rosnące stężenia tego związku w ziemskiej atmosferze. Morza i oceany stają się również coraz kwaśniejsze, stanowiąc zagrożenie dla żyjących w nich organizmów. Nie należy również zapominać o blaknięciu raf koralowych.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News