WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Oficjalna premiera BMW 128ti, bo szaleć można nawet z napędem na przodzie

Ten model poznaliśmy już w zeszłym miesiącu, kiedy pisaliśmy, że oto BMW 128ti, czyli idealny konkurent VW Golfa GTI. Teraz z kolei ten samochód, który przywraca oznaczenie Turismo Internazionale, debiutuje w pełnej krasie.

Oficjalna premiera BMW 128ti

W przeciwieństwie do swoich poprzedników, nowe BMW 128ti przesyła moc na przednie koła i pożycza niektóre ulepszenia zastosowane we flagowym M135i xDrive. Mowa o automatycznej skrzyni biegów, sztywniejszych stabilizatorach oraz ich mocowaniach, sportowych hamulcach M i ograniczoną wersję tego samego turbodoładowanego 2,0-litrowego silnika benzynowego.

BMW 128ti czyli cacko FWD

Za napęd w BMW 128ti odpowiada bowiem czterocylindrowy silnik z turbodoładowaniem o pojemności 2,0 litra, który zapewnia 262 KM mocy i 400 Nm momentu obrotowego w porównaniu z 302 KM w M135i xDrive. Silnik łączy się z ośmiobiegową automatyczną skrzynią biegów Steptronic, pozwalając na sprint do setki w 6,1 sekundy i maksymalną prędkość 250 km/h.

BMW 128ti, to też pierwszy hot hatch z napędem na przednią oś w historii producenta, który sztucznie podbija brzmienie silnika, aby podkręcić atmosferę za kółkiem. O możliwości tego gorącego hatchbacka dba też sportowe zawieszenie M, obniżające wysokość jazdy o 10 mm i mechanizm różnicowy Torsen o ograniczonym poślizgu, który zapewnia lepszą przyczepność.

Czytaj też: Nowe BMW M4 w kabriolecie wyszpiegowane
Czytaj też: Odświeżenie BMW X4 2022 na zdjęciach w kamuflażu
Czytaj też: Rusza produkcja iX3. Ten elektryczny SUV będzie kluczowy dla BMW

Cena i zmiany wizualne BMW 128ti

128ti 2021, to również poprawki wizualne w myśl bardziej agresywnego charakteru na czele z zaciemnioną maskownicą chłodnicy, czarnymi i czerwonymi akcentami wewnątrz i na zewnątrz, czy wyjątkowych dwukolorowych, 18-calowych felgach aluminiowych, które za darmo można owinąć oponami Michelin Pilot Sport 4.

Nowy 128ti będzie dostępny w Europie od przyszłego miesiąca i w Niemczech będzie kosztował 41574 euro. O cenach w Polsce nie wiemy nadal nic.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News