Reklama

Oppo A56s zalicza premierę. Niby nowy, a jednak aż za bardzo znajomy

Oppo wprowadził właśnie na rynek nowy smartfon – Oppo A56s. Nowy jednak to on jest chyba tylko z nazwy, bo jego specyfikacja i wygląd praktycznie w ogóle nie różnią się od debiutującego w kwietniu Oppo A57.

Rebranding to częsta praktyka wśród producentów smartfonów. Często modele, które debiutują w Chinach, wkraczają na globalny rynek pod inną nazwą, czasem też z innym wyglądem. Tym razem jednak mamy do czynienia… cóż, właściwie trudno powiedzieć z czym. Oppo przedstawił bowiem Oppo A56s i wszystko byłoby dobrze, gdyby do jego stworzenia producent nie wziął modelu z kwietnia, nie dał mu 8 GB pamięci RAM i nie wypuścił go pod nową nazwą.

Oppo A56s, prócz wspomnianej powiększonej pamięci RAM, niczym nie różni się A57. Został więc wyposażony w 6,56-calowy ekran IPS LCD o rozdzielczości HD+ i częstotliwości odświeżania 90 Hz. Jego sercem jest Dimensity 810, a za zasilanie odpowiada akumulator 5000 mAh z ładowaniem 10W. Z tyłu dostajemy podwójną konfigurację z 13-megapikselowym aparatem głównym i czujnikiem głębi 2 Mpix. Nawet system jest ten sam, bo to nadal Android 12 z ColorOS 12.

Z racji, że Oppo A56s jest dostępny z większą ilością RAM, jego ceny są nieco wyższe od A57. W Chinach za wersję 8/128 GB trzeba zapłacić 1099 juanów (ok. 710 zł), natomiast za wariant 8/256 GB – 1299 juanów (~ 840 zł).