Odkąd ujawniono, że Ben Affleck nie zagra już Mrocznego Rycerza fani zastanawiają się, kto w takim razie się w niego wcieli. W sieci krąży sporo nazwisk, a fani do dream listy dodają coraz to nowe nazwiska. Wśród nich jest także Oscar Isaac, w związku z  którym pojawiły się nawet plotki, że już rozmawiał z reżyserem. Czy to prawda? Aktor komentuje.

Czytaj też: Lista potencjalnych odtwórców roli Batmana

Jeśli chodzi o tak gorące produkcje jak The Batman plotki rozchodzą się po sieci bardzo szybko. Aktor, który zagra nowego Mrocznego Rycerza stanie się twarzą komiksowej legendy, nic więc dziwnego, że każdy chciałby w tej roli zobaczyć swojego ulubieńca. Jednym z takich aktorów jest Oscar Isaac, którego znamy z roli Poe’go w nowych Gwiezdnych Wojnach. Według pogłosek, jakie od jakiegoś czasu pojawiają się w Internecie to właśnie on miałby być nowym strażnikiem Gotham.

Jak to się ma do potwierdzonej informacji, że Matt Reeves szuka młodszego aktora do roli Bruce’a Wayne’a? Ano, nijak. Oscar Isaac nie będzie nowym Batmanem, a przynajmniej aktorowi nic o tym nie wiadomo.

Byłoby fajnie to zobaczyć. Nie ważne jak mocno fani chcieliby, nie dostałem telefonu.

Patrząc na to, że Reeves chce zgłębić młodość Bruce’a i pokazać jego nieznane dotąd oblicze logiczne jest, że weźmie do tego celu młodszego aktora. Choćby po to, by mógł on dłużej w tej roli pozostać. Skoro więc 46-letni Affleck był za stary, to 40-letni Isaac również. Na pewno byłoby ciekawie zobaczyć go jako Batmana, ale wydaje się, że nie tędy droga.

Isaaca i Affleca możemy teraz zobaczyć we wspólnym filmie Potrójna Granica na Netflixie.

Czytaj też: Scenariusz filmu Flash został napisany na nowo

Źródło: comicbookmovie.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!