Ostatni Nintendo Direct to jakieś nieporozumienie

nintendo direct

Co ja właściwie wczoraj obejrzałem na Nintendo Direct? Gry w 240p? Odgrzewane kotlety? 2021 i 2022 szykuje się wyjątkowo biednie na wszystkich konsolach.

Nintendo to już przechodzi samo siebie. Pokaz gier z 17 lutego komentowałem na bieżąco z kilkoma fanami Nintendo na Messengerze, śledziłem wpisy na Twitterze i… nie wszyscy są zadowoleni. 6,5 tysiąca łapek w dół w stosunku do 39 tysięcy w górę nie jest może złym wynikiem, ale już dawno nie było tylu niezadowolonych. No bo co takiego zobaczyliśmy… Zapisałem sobie kilka tytułów, które pojawiły się na prezentacji i zanotowałem jakie wrażenie sprawiły. Oto one.

Czytaj też: Opóźnione gry, na które dalej czekamy
Czytaj też: Generacja PS5 i Xbox Series. 10 lat z tymi konsolami?
Czytaj też: Piękno abonamentów. Concrete Genie, Control, Destruction AllStars, The Medium

Pyra i Mythra w Super Smash Bros

Dowiedzieliśmy się, że postacii z Xenoblade Chronicles 2 trafią do Super Smach Bros. Ultimate. No tak. Gracie jeszcze?

Samurai Warriors 5

Musou może i nie są popularne w naszym kraju, ale na pewno znajdą się tacy, którzy sprawdzą tę produkcję. Tylko pamiętajcie, że gra trafi też na PS4 i Xbox One i pewnie będzie o wiele ładniejsza i płynniejsza.

Mario Golf: Super Rush

Mario grał w tenisa, to teraz pogra w golfa. Tytuł, który najbardziej mnie zaintrygował, ale wciąż tylko dlatego, że dodano tam tryb fabularny czy ciekawie zapowiadający się wariant rozgrywki nazwany Speed Golf. No i machanie joy-conami jest zawsze fajne. Ale jak widzę cenę 249 złotych to wiem, że bez pewności, że w razie czego sprzedam wersję pudełkową to nie zaryzykowałbym zakupu.

Czytaj też: Czym jest DLSS firmy NVIDIA? Rewolucyjna technologia dla GeForce RTX pod lupą
Czytaj też: Koniec Rockstar. Martwię się o kondycję firmy
Czytaj też: Najciekawsze premiery gier – luty 2021

Legend of Mana

Tytuł, który wywołał o wiele większe poruszenie u… trochę starszych graczy. Niestety, powroty do takich klasyków dla osób niewychowanych w czasach tego typu gier nie są atrakcyjne. Tutaj musi być poziom Final Fantasy 7 Remake, które pokochałem, a nie remaster pikselozy.

No More Heroes 3

Myślałem, że ten tytuł to pewniak. Pokręcona rozgrywka z jeszcze dziwniejszą fabułą. Ale między fragmentami gameplayu pojawiało się kilka ujęć z tego jak gra wygląda w wersji 3D (bo nie cała gra jest w takim stylu). I co? Przecież tam nic nie widać. To jest 240p czy 480p? Wygląda to strasznie i nie wiem czy warto sie męczyć z taką jakością, bo już kilka gier na Switchu odpuściłem przez to jak źle po prostu wyglądały.

Project Triangle Strategy

Mówi się, że Octopath Traveler się udał. Sam jestem trochę zdziwiony, bo nie znam ani jednej osoby, która byłaby zadowolana z tej gry. Ale najwidoczniej moja bańka jest wyjątkowo szczelna skoro powstaje taktyczne RPG.

Ninja Gaiden: Master Collection

Plotki się potwierdziły – remastery powstają. Ale mamy tutaj sytuację jak z No More Heroes 3. Ta gra wygląda po prostu źle na Switchu. Dobra wiadomość? Ninja Gaiden: Master Collection wychodzi też na PS4, Xbox One i PC.

Czytaj też: Śnieg w grach – w tych tytułach naprawdę czuło się mróz
Czytaj też: Dlaczego Resident Evil 8 będzie najlepszą grą serii?
Czytaj też: Razer Wildcat to nie jest zwykły pad. To jest czołg!

The Legend of Zelda: Skyward Sword HD

Pamiętacie jak PlayStation 4 było nazywany w pierwszym roku istnienia RemasterStation? To Switcha chyba powinniśmy tak nazywać do dziś. Kolejny podgrzany kotlet. A co z ta nową Zeldą? Nintendo nie ma nam nic nowego do przekazania. Przynajmniej są szczerzy.

Star Wars: Hunters

Tak naprawdę to jedyne co wiemy o tej grze to to, że jest to darmowy tytuł skupiający się na walce na arenach. Ograniczony Fortnite? Za mało wiemy, żeby ocenić.

DC Super Hero Girls: Teen Power

Miałem ochotę zostawić tutaj trzy kropki. Ale dodamy tylko, że ta produkcja kosztuje w zamówieniu przedpremierowym 249 złotych. Rozumiem, że już zamówiliście?

Miitopia

Co. To. Jest. Tytuł, który wygląda na razie jak gra zrobiona w świętej pamięci Flashu. Przy okazji mam pytanie – Wasz też wręcz obrzydzają te awatary Mii? Ich twarze są jak z horroru!

Monster Hunter Rise

Ja mam jedno pytanie. Dlaczego oni kłamią? Demo tej gry pokazało, że Monster Hunter Rise wcale tak dobrze nie wygląda. Chcecie mi powiedzieć, że w kilka miesięcy wykonano skok graficzny jakby tytuł powstawał na jakiegoś mocniejszego Switcha? Wracając do demka – niestety, tytuł nie dla mnie.

Two Famicom Detective Club Games

Fall Guys: Ultimate Knockout

Kto nie grał niech koniecznie sprawdzi. Ja już się nagrałem.

Hyrule Warriors: Age of Calamity – Expansion Pass

Czy ktoś może powiedzieć Nintendo, że ich konsola jest za słaba na tę grę? Przecież to chodzi w 15 klatkach, co rujnuje rozgrywkę. A oni robią dodatek? No bez żartów.

Splatoon 3

Czy zwiastun przekonuje Was do gry? Czy rozumiecie, co autorzy mieli na myśli? Bo ja dalej nie wiem czy chce w to zagrać.

Ja rozumiem, że Switch może być dodatkową konsolą. Jest kilka perełek, które zachęcają do kupna tego sprzętu, ale ten Nintendo Direct nie pokazał ani jednej, która dołożyłaby swoją cegiełkę do stosu gier must-play. Gdzie jest Bayonetta 3, Metroid Prime 4 czy nowa Zelda? Oby Nintendo nie przejechało się na zapowiedzeniu tych gier lata temu. Ja kupiłem Switcha też z myślą o nich i dalej czekam. Ciekawe ile jeszcze poczekam?