WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Patrick Stewart podnosi fanów na duchu czytając Szekspira

 Gwiazdy bardzo różnie radzą sobie z pandemią i kwarantanną. Jedni śpiewają, inni narzekają na panikę, a jeszcze inni czytają. To właśnie robi sir Patrick Stewart. Oczywiście z klasą, a jako lekturę wybrał Sonety Szekspira.

Podczas pandemii i siedzenia w domu mamy możliwość nadrobić filmy i seriale, na które nie mieliśmy do tej pory czasu. Czytamy książki, które od lat zalegały nam na „półce wstydu” i znajdujemy sobie przeróżne zajęcia, które mają wypełnić nam czas. Podobnie jest z aktorami, którzy zostali uziemieni z powodu przerwania prac nad filmami i serialami. Premiery kinowe odwołane, więc coś trzeba robić. Z nudów powstają różne orędzia do fanów i piosenki. Niektórzy czynnie włączają się w akcje charytatywne, w których udział pozwala na siedzenie w domu. A jeszcze inni, jak Evangeline Lilly ostatnio, pukają się w czoło i narzekają na bezpodstawną panikę.

Tymczasem Patrick Stewart, którego znamy z roli profesora Xaviera z X-Menów, kapitana Picarda ze Star Treka i wielu innych ról postanowił zaserwować nam trochę kultury. Każdy, kto choć raz słuchał wypowiedzi aktora wie, że ma on głos, który ciekawym uczyniłby nawet książkę telefoniczną, gdyby to Stewart ją czytał. Ma on w sobie coś co uspokaja, ale nie usypia. W tych trudnych czasach aktor postanowił podnieść fanów na duchu i powrócić do swoich artystycznych korzeni czytając Szekspira.

Patrick Stewart swoją karierę zaczynał w Royal Shakespeare Company, a dopiero potem przeszedł do filmów i świata superbohaterskiego. W weekend wykorzystał swoje doświadczenie i podzielił się z fanami nagraniem, na którym czyta 116 Sonet Szekspira.

CZYTAJ TEŻ: W lesie dziś nie zaśnie nikt – Netflix reklamuje zabójczy obóz Adrenalina!

Odzew był tak duży, że postanowił nagrać takich materiałów więcej. W końcu może Sonet codziennie utrzyma lekarza daleko? Dlatego na kolejnym filmiku Stewart czyta Sonet 1 i mamy nadzieję, że przez kolejne dni będziemy dostawać następne.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News