PlayStation 5 chłodzone wodą, czyli jak z wielkiej obudowy zrobić coś eleganckiego

PlayStation 5 chłodzone wodą,

Czasy skromnych, niewielkich i mieszczących się w małej półce komody konsol minęły już dawno. Wraz z nową generacją PlayStation oraz Xboxów przyzwyczajono nas do tych większych obudów, ale nic nie stoi na przeszkodzie (tylko pieniądze i czas), aby zabawić się w domorosłych inżynierów i stworzyć PlayStation 5 chłodzone wodą, które wygląda niczym ekskluzywne PS5 Slim.

Powstało niesamowite PS5 Slim domowej roboty – to konsola PlayStation 5 chłodzona wodą

Oczywiście PlayStation 5 Slim jeszcze nie powstało, ale to zapewne kwestia czasu, aż Sony spróbuje uszczknąć jeszcze więcej tortu na tym rynku. Oby, bo oryginalna konsola mierzy całe 390 x 260 x 104 (lub 92 mm w wersji Digital) mm, więc siłą rzeczy jest ogromna, co pozytywnie wpływa przede wszystkim na możliwości systemu chłodzenia. To właśnie będzie największym problemem dla Sony podczas projektu wersji Slim… no chyba że firma (w co wątpię) postawi na zaawansowane i oczywiście droższe chłodzenie wodne.

W praktyce obniżenie grubości konsoli do 20 mm skończyło się wymuszeniem wyciągnięcia i wymienienia zasilacza, który trafił do obudowy obok wraz z elementami chłodzenia wodnego. Projekt wymusił też wymianę oryginalnych radiatorów na miedziane płyty w formie obudowy, które przejmowały temperaturę z podzespołów (SoC, GDDR6, NAND, VRM).

Czytaj też: Ile górnicy wydali na karty graficzne do kopania Ethereum?

Samo chłodzenie wodne obejmuje smukły radiator 7×40 firmy Alphacool, siedem małych wentylatorów Noctua NF-A4x20 oraz nieokreślony zbiornik i pompę. To pomogło znacząco obniżyć temperaturę, bo z (szacunkowo) 75, 95 i 71 stopni Celsjusza na kolejno SoC, pamięciach i VRM na odpowiednio 65, 52 i 44 stopni Celsjusza (wedle porównania z wynikami Gamers Nexus).