WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

PlayStation wykończy konkurencję, jeśli przeciek z MGS i Castlevanią się potwierdzi

Nowa generacja może zaskoczyć nas nie raz. Najnowsze plotki dają znać o wielkich planach Sony.

Jakiś czas temu pojawiły się przecieki dotyczące tego, iż Sony dogaduje się z Konami i na nową generację konsol otrzymamy dwie gry z serii Silent Hill. Jedna to restart serii pochodzący od oryginalnych twórców, a drugi to remake oryginałów od Hideo Kojimy.

Czytaj też: PlayStation 5 i Xbox Series X będą opóźnione jeśli spełni się jeden scenariusz

Mielibyśmy tutaj zatem do czynienia z podobną sytuacją jak w przypadku serii Resident Evil, gdzie nowe odsłony to spore zmiany, ale jednocześnie otrzymujemy remake’i pierwszych części. Brzmi jak pomysł na dobry biznes dla Sony, Konami i graczy.

Czytaj też: Fast & Furious Crossroads również opóźnione

Teraz jednak pojawiły się nowe plotki. Zacznijmy od razu od tego, że pochodzą z 4chana, ale zanim skreślicie wiarygodność tej informacji, to… coś mi podpowiada, że może w nich być ziarno prawdy. Dlaczego? O tym za chwilę. Najpierw – co zdradza anonimowy użytkownik?

Według udostępnionych informacji – Sony chciałoby przejąć pełnię praw do Metal Gear Solid, Castlevanii oraz Silent Hill. Hideo Kojima byłyby zaciągnięty do remake’ów dwóch pierwszych odsłon Metal Gear Solid, a do tego Sony zrestartowałoby serię Castelvania. O Silent Hill wiedzieliśmy już wcześniej.

Skąd moje przekonanie, że coś może być na rzeczy? Jakiś czas temu Konami, które postanowiło skupić się na mniejszych grach i porzuceniu produkcji AAA uznało, że jednak nie radzi sobie tak dobrze jak myślało i wraca do dużych gier. Wydaje się zatem, że w takiej sytuacji nie chciano by oddawać swoich potężnych marek, ale taka współpraca z Sony i np. czasowa ekskluzywność na konsoli PlayStation 5 oraz późniejsze wydanie tytułu na PC na pewno byłoby dobrym zastrzykiem gotówki. To będzie interesująca generacja. No i przyznam, że zagrałbym w nowoczesną Castlevanię…