Przed kilkoma dniami do sieci wpadło nagranie Best MOTORing z 2004 roku, w którym to na torze zmierzyły się stare, choć na pewno nie leciwe samochody wyścigowego segmentu sprzed około 15 lat.

Czytaj też: Rzuć okiem na Dodge Challenger SRT Demon rozpędzającego się do 340 km/h

Na ubitej ziemi, a raczej rozgrzanym asfalcie spotkało się sześć samochodów, za które dziś wielu dałoby się po prostu pokroić. Mowa o dwóch egzemplarzach Honda NSX, Nissan Skyline GT-R, Porsche 911 Turbo, Ferrari 360 Modena i uwaga, uwaga… pierwszym Lamborghini Gallardo. Ten pojawił się na rynku właśnie w 2004 roku, poniekąd rewolucjonizując ofertę firmy Lamborghini, która przez ostatnie 15 lat rozpoczęła prostą strategię, oferując samochody z V10 pod maską, jako tańszy substytut modeli z V12.

Sukces Gallardo widać po tym, że przez całą swoją przygodę na linii produkcyjnej (ta zakończyła się 25 listopada 2013 roku) powstał w nakładzie 14022 egzemplarzy. Dla Lamborghini model Gallardo był tym pierwszym, z którym firma próbowała zaistnieć na rynku podstawowych supersamochodów i choć nie poradził sobie najlepiej z konkurencją, to i tak stanowił solidną podstawę dla dalszych iteracji. Jak myślicie, kto okazał się zwycięzcą?

Czytaj też: Obecny silnik V12 zostanie z BMW przynajmniej do 2023 roku

 Źródło: Road and track

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!