WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Biznes

Złoto zamiast lokat. Polacy inwestują w sztabki

W czasie, gdy na lokatach oprocentowanie jest bliskie zera Polacy szukają innego sposobu na inwestowanie swoich oszczędności. I wygląda na to, że znaleźli – złoto. Kilkugramowe sztabki robią furorę.

Spadek oprocentowania lokat doprowadził do tego, że Polacy nie chcą już trzymać w bankach swoich oszczędności. Szukają więc zamiennika. Mogą inwestować w nieruchomości, jednak to wymaga sporych środków, dlatego właśnie na popularności zyskało złoto. Najczęściej są to kilkugramowe sztabki, które można nawet podarować komuś na prezent. Coraz częściej taki właśnie prezent wybiera się na chrzest, czy komunię zamiast zwyczajowej koperty lub zabawek. Sztabka złota nadaje się również na prezent dla pary młodej. Portal money.pl postanowił sprawdzić, jak wygląda sytuacja w jednym z lokalnych oddziałów Mennicy Skarbowej.

Jak podają jedną z najpopularniejszych sztabek jest ta ważąca 2,5 grama, jednak popularnością cieszą się również te po 1 gram, które kosztują około 300zł. Kupić można oczywiście także większe sztabki, które ważą 5, 10, 20 gram lub uncjowe (28 gramów), a nawet kilogramowe, które kosztują około 250 tys. zł.

Eksperci uważają, że inwestowanie w złoto jest bardzo rozsądne w perspektywie długoterminowej. Nie sprawdzi się to jednak w przypadku osób, które liczą na szybki zysk w perspektywie dni lub miesięczny. Podczas kupna złota trzeba pamiętać o marży, którą opłacamy, dlatego właśnie im dłuższa inwestycja tym lepiej. Często zakup niewielkich ilości złota jest o wiele lepszą inwestycją kapitału, bo łatwiej jest je później sprzedać na rynku wtórnym.

W ostatnich latach możemy obserwować wzrost cen złota. Jak podaje portal w 2019 roku za uncję (28 gramów) trzeba było na światowym rynku zapłacić 1500 dolarów. Obecnie cena sięga kwoty 1900 dolarów, czyli przeszło 25 procent więcej. A tendencja cały czas jest zwyżkowa.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News