W zeszłym roku Porsche ujawniło w ramach koncepcji model 911 Speedster i choć wreszcie doczekaliśmy się ogłoszenia startu limitowanej wersji produkcyjnej, to jego cena może niestety zwalić z krzesła. 

Czytaj też: Po 50 latach odnaleziono egzemplarz Lamborghini Miura P400 z filmu Włoska Robota

Sam 911 Speedster, czyli „wspaniały kabriolet o ostrych krawędziach” jest oparty na 911 GT3 z pewnymi akcentami z samochodu 911 R. Otrzymał silnik z modelu GT3, który dostał małego kopa do mocy, bo z 500 KM podskoczył do 503 KM, to ciągle sporo, jak na 4-litrową V6, ale mało, patrząc na to, że taki skok zapewniła wymiana wtryskiwaczy paliwa na wysokociśnieniowe i zastosowanie indywidualnych zaworów przepustnicy w układzie dolotowym. „Setka” w cztery sekundy jednak jest, zupełnie jak imponujące 310 km/h, jeśli mowa o prędkości maksymalnej.

Samochód będzie dostępny wyłącznie z manualną skrzynią biegów, a usunięcie dachu i zastosowanie włókna węglowego na wielu panelach nadwozia sprawiło, że waga spadła do 1465 kilogramów. Można było uciąć z niej zapewne kolejne kilkadziesiąt kilogramów, gdyby nie kabrioletowy mechanizm, który ukrywa na tyle materiałowy dach, któremu trzeba pomóc w pełnym rozłożeniu.

Całość dopełnia zawieszenie z aktywnym tłumieniem, mechaniczna tylna blokada dyferencjału z asymetrycznym ryglowaniem, sterowanie tylną osią i masa innych dodatków zaczerpniętych z GT3 i 911 R. Pewnikiem jest, że prowadzenie 911 Speedster będzie istną bułką z masłem, a  wektorowanie momentu i kontrola stabilności Porsche będą tylko to uzupełniać.

Niestety swoje dorzuca do tego samochodu cena, bo wynosi aż 275 tysięcy dolarów, które będzie musiało wyłożyć 1948 chętnych. Tyle bowiem powstanie egzemplarzy 911 Speedster, a ta liczba nie jest przypadkiem, bo nawiązuje do roadstera z 1948 roku, który  rozpoczął działalność sportową Porsche. Przedsprzedaż tutaj.

Czytaj też: Oldschoolowe Porsche 904 GTS spogląda do nas z aukcji

Źródło: New Atlas

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej