Reklama

Powstał przystanek inspirowany kultowym Totoro

Pewne japońskie małżeństwo postanowiło w fantastyczny sposób uczcić swoje siedemdziesiąte urodziny, które w ich kulturze są traktowane wyjątkowo. To co zrobili z pewnością sprawi wiele radości ich wnukom, a także zupełnie obcym ludziom.

W Japonii siedemdziesiąta rocznica urodzin nazywana jest koki. Słowo te odnosi się do tradycji, kiedy to na tyle niewiele osób dożywało tego wieku, że uznawało się te urodziny za bardzo wyjątkowe. I choć czasy się zmieniły, a długość wieku znacznie się wydłużyła, to tradycja pozostała. Pewna para z Kiusiu w Japonii postanowiła uczcić swoje urodziny w najlepszy możliwy sposób – budując wielkiego Totoro.

Totoro to ikoniczna postać z filmu Studia Ghibli Mój sąsiad Totoro. Para chciała zrobić coś dla swoich wnuków i tak wpadła na pomysł zbudowania przystanku autobusowego inspirowanego tym filmem. Dziadek przez pięćdziesiąt lat pracował jako tynkarz i wykorzystał swoje umiejętności do wykonania cementowej podobizny Totoro.

Teraz nie tylko ich wnuki, ale również obce osoby mogą udawać, że czekają na autobus wraz z ulubionym bohaterem i wykonać sobie zdjęcie wyglądające niemalże jak kadr z filmu. Rzeźbę można odwiedzić, choć znajduje się na terenie prywatnym, a obok stworzono nawet miejsca parkingowe, które mają ułatwić dostęp.

Czytaj też: Nie uwierzycie, jak burze z piorunami mogą wpływać na zdrowie ludzi

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News