Chiny dostarczyły Serbii przeciwlotnicze pociski FK-3

Na podstawie wcześniejszej umowy Chiny dostarczyły serbskiej armii wojskowe sprzęty, które (jak podkreśla sam rzecznik państwa) nie zostaną przekazane żadnej ze stron trwającego konfliktu, bo zwyczajnie sama dostawa “nie ma nic wspólnego z obecną sytuacją”. Wszystko rozbija się o przeciwlotnicze pociski FK-3 oraz drona.

Chińskie przeciwlotnicze systemy rakietowe FK-3 dla Serbii

Na mocy podpisanego w 2020 roku kontraktu Chiny miały dostarczyć Serbii zarówno przeciwlotnicze pociski FK-3, jak i drona CH-92. Chociaż oficjalnie szczegóły nie są znane, to ponoć dostawa miała miejsce w weekend i dotyczyła właśnie samobieżnych baterii pocisków ziemia-powietrze średniego zasięgu FK-3. Zdecydowanie nie zostanie to utrzymane w tajemnicy, jako że prezydent kraju może i ciągle milczy na ten temat, ale zapowiedział publiczne zaprezentowanie “najnowszej dumy” armii swojego kraju w tym tygodniu.

Czytaj też: Polskie drony FlyEye przelatały już ponad 1000 godzin na granicy z Białorusią

Na temat wspomnianych FK-3 wiemy już jednak praktycznie wszystko. Te najważniejsze informacje sprowadzają się do tego, że jest to eksportowa wersja systemu rakiet ziemia-powietrze HQ-22, która rozwija prędkość maksymalną rzędu Mach 6 i może uderzać w cele oddalone o 100, a nie 170 km, jak w oryginale. Te pociski są naprowadzane za pomocą półaktywnego naprowadzania radarowego z możliwością dodatkowego naprowadzania za pomocą komend. Ponoć mogą razić pociski balistyczne i samosterujące, samoloty, śmigłowce i bezzałogowe statki powietrzne.

Typowy system FK-3 składa się z pojazdu radarowego i trzech pojazdów startowych wyposażonych w cztery pociski każdy. Bateria może zaatakować jednocześnie sześć celów powietrznych.