Test robota sprzątającego Roidmi Eve Plus

test Roidmi Eve Plus, recenzja Roidmi Eve Plus, opinia Roidmi Eve Plus

Roidmi Eve Plus to robot sprzątający z własną stacją do zbierania kurzu. Dodatkowo ma on funkcję mopowania. Jak całość sprawdzi się w praktyce?

Akcesoria Roidmi Eve Plus

Na początek jeszcze mała informacja. Roidmi to kolejna marka Xiaomi, więc nie jest to nieznana firma. Można tutaj oczekiwać dobrej jakości oraz działania.

W zestawie otrzymujemy dwa pudełka – jedno od robota i jedno od stacji. Wraz z Roidmi Eve Plus dostajemy dostawkę z mopem, instrukcję, dodatkowy filtr, jednorazowe ściereczki, wielorazową ściereczkę oraz kilka worków na kurz. Ilość dodatków całkowicie wystarcza a sama instrukcja dobrze wyjaśnia konserwację i użytkowanie robota.

Osobny akapit należy się stacji zbierającej kurz. Po zadokowaniu robota uruchamia się wysysanie kurzu z pojemnika umieszczonego w Roidmi Eve Plus. odbywa się to z ciśnienie 23 kPa, więc dosyć dokładnie całość jest opróżniana do 3 l worka. Producent deklaruje, że przy regularnym sprzątaniu wystarczy raz na miesiąc zmieniać worek (o jego zapełnieniu także zostaniecie poinformowani), choć oczywiście zależy to od samego użytkowania. Jeśli martwi Was rozmnażanie bakterii czy nieprzyjemny zapach to Roidmi o tym pomyślało. Natychmiast po zebraniu kurzu rozpoczyna się proces sterylizacji i dezodoryzacji, który trwa 30 minut. Stacja ma dotykowy ekran, dzięki któremu ręcznie uruchomicie zbieranie kurzu. Wyświetla on także poziom naładowania robota. Sama stacja pracuje dosyć głośno – z odległości 40 cm głośność to ok. 82 dBA. Jest też dosyć wysoka (35,8 cm), co wymaga znalezienia przez Was odpowiedniej ilości miejsca. Sama w sobie działa jednak bez zarzutu i w pełni spełnia swoje zadanie.

Wygląd Roidmi Eve Plus

Roidmi Eve Plus wygląda bardzo podobnie do konkurencji. Jest cały biały i ma okrągły kształt – kompletnie niczym się nie wyróżnia. Biały kolor sprawia też, że łatwo całość będzie się brudziła. Wyszło to też w testach, gdzie robot był dosyć zakurzony, podobnie jak góra stacji zbierającej kurz. Dokładne wymiary urządzenia to 350 x 350 x 98 mm.

Okrągła konstrukcja sama w sobie mówi, że Roidmi Eve Plus może mieć problemy z czyszczeniem rogów. Tutaj raczej zbytnio nie pomogą boczne szczoteczki, których są dwie sztuki. Główna szczotka ma szerokość ok. 170 mm, czyli jest całkiem duża jak na robota. Można ją łatwo wyjąć i wyczyścić np. z wkręconych włosów.

Roidmi Eve Plus ma pojemnik na kurz i wodę jako jedną część. Bardzo łatwo jest ją wyjąć i wyczyścić, więc tutaj nie będzie problemów. Jeśli chcecie użyć opcji mopowania to wtedy na spód dołączacie kolejną część z mopem. Wtedy też robot wykrywa, że ma mopować i zmienia swój tryb pracy. Pojemnik na kurz ma pojemność 300 ml, a na wodę 250 ml. Nie są to wybitne wielkości, ale jeśli ten pierwszy pojemnik się zapełni to Roidmi Eve Plus przerwie pracę i podjedzie do stacji w celu jego opróżnienia. Jedyne co będziecie musieli robić to od czasu do czasu uzupełnić wodę. Dodajcie do tego dużą baterię o pojemności 5200 mAh i zyskacie sprzęt, który jest w stanie wyczyścić 250 m^2 powierzchni lub pracować nawet 250 minut.

Robot ma oczywiście specjalne koła, które nie powinny rysować powierzchni. Przydają się one także podczas pokonywania przeszkód, takich jak progi czy dywany o wysokości do 20 mm. Jeśli coś jest nie tak to urządzenie poinformuje nas o tym odpowiednim komunikatem głosowym i wyśle powiadomienie do appki.

Specyfikacja Roidmi Eve Plus

Roidmi Eve Plus oferuje ssanie z ciśnieniem 2700 Pa. Powinno to pozwolić na bezproblemowe zgarnięcie większości brudów. Moc ssania czy ilość wody przy mopowaniu możecie bez problemów ustawić w aplikacji.

Kolejny plus Roidmi Eve Plus to zastosowanie nawigacji laserowej LDS 4.0. Ma ona gwarantować bardzo dobre mapowanie pomieszczeń i dokładne sprzątanie każdego dostępnego miejsca. Oczywiście nie zabrakło odpowiednich czujników po bokach czy na spodzie, dzięki czemu robot nie spadnie np. ze schodów. Tutaj jeszcze wspomnę o mocy robota, która wynosi 50 W. Moc stacji do zbierania kurzu wynosi 850 W. Z pozostałych rzeczy to producent mówi o wykrywaniu ściany, gdzie wzdłuż niej obroty szczotki bocznej są automatycznie regulowanie.

Czytaj też: Test Viomi SE – odkurzacz mniej znanej firmy potrafi zaskoczyć

Aplikacja Roidmi Eve Plus

Robotem możecie sterować poprzez aplikację Roidmi albo Xiaomi Mijia. Ja skorzystałem z tej pierwszej opcji. Samo parowanie jest bardzo łatwe – musicie tylko dobrze przeczytać jak zresetować robota i stosować się do wyświetlanych poleceń. Sama aplikacja jest dostępna w języku polskim, choć do idealnego przetłumaczenia trochę tutaj brakuje. Nie jest jednak tak źle i spokojnie możecie korzystać z appki w języku polskim.

W aplikacje jest naprawdę mnóśtwo opcji do wyboru. Oprócz trybu pracy odkurzacza w tym włączycie specjalny tryb mopowanie ścieżki Y) i mopowania macie przedstawione mapy, którymi po zapisaniu możecie sterować. Bez problemów wskażecie na nich miejsca zakazane, puścicie robota do pracy tylko w określonej okolicy czy podzielicie pokoje na różne. Warto też przejść do ustawień, których naprawdę jest sporo. Możecie mu włączyć wykrywanie dywanu, zmienić ustawienia stacji zbierania kurzu (tudzież pyłu – tak brzmi ona w aplikacji). Nie zabrakło też możliwości ustawienia regularnego czyszczenia, sprawdzenia poprzednich czyszczeń czy zdalnego sterowania robotem. Jest tez możliwość zmiany jego głosu na żeński polski, który jest naprawdę przyjemny. Oczywiście dzięki aplikacji łatwo zaktualizujecie też jego oprogramowanie.

Nie zauważyłem żadnych problemów z samą appką. Zawsze wykrywała ona robota, nie zrywała połączenia i działała stabilnie. Moim zdaniem jest to zdecydowany plus testowanej konstrukcji.

Opis mieszkania, w którym zostały przeprowadzone testy

Pierwszym miejscem testowym jest przedpokój. Ma on kształt litery T i znajduje się na nim sporo przeszkód jak kartony od rzeczy do testów czy buty. Chcę także sprawdzić, czy poradzi on sobie z błotem i innymi brudami, które można przynieść z dworu. Kolejne pomieszczenie to sypialnia. Jest ona prostokątna i większą jej część zajmuje łóżko. Jest tam także suszarka na pranie, która może stanowić przeszkodę.

Kolejne pomieszczenie to kuchnia. W niej znajduje się bardzo mało miejsca na manewrowanie – jest ona wąska. Także chciałbym sprawdzić czy robot da radę z rogami. Następne pomieszczenie testowe to pokój gościnny. Jest tam duża powierzchnia z panelami oraz bardzo gęsty dywan. Zjazd ze schodów zasymuluję kanapą oraz stołem – robot nie powinien z nich spaść. Ostatnie pomieszczenie to pokój biurowy, gdzie na podłodze zazwyczaj leży wiele kabli, sprzętu i kartonów. Robot powinien nie uszkodzić żadnego urządzenia, a także bardzo delikatnie poradzić sobie z kablami, fotelami czy kartonami. Co ważne, pomiędzy pomieszczeniami znajduje się 2,5 cm próg – ciekawe, czy urządzenie da sobie z nim radę.

Testy Roidmi Eve Plus

Z Aplikacja Roidmi Eve Plus korzystałem głównie w trybie mopowania i odkurzania, ale zdarzało mi się też tylko korzystać z samego odkurzania, jeśli pewna część mieszkania wymagała szybkiego wysprzątania.

W przedpokoju wyszła na jaw chyba największa wada robota – słaby docisk mopa. Aplikacja Roidmi Eve Plus nawet przy średnim trybie mopowania daje dużo wody, ale jest to raczej przecieranie. Mop zgarnie większy brud, ale nie poradzi sobie nawet z małymi plamami. Pod tym względem miałem już znacznie lepsze konstrukcje do testów. Jednakże samo odkurzanie oceniam bardzo pozytywnie. Aplikacja Roidmi Eve Plus poradził sobie nawet z piachem z wycieraczki, co jest sporym sukcesem. Nie miał on problemów z kartonami – bardzo delikatnie obchodzi się z przeszkodami. Dobrze też wykrywał buty i nie wkręcał sznurówek. Jednakże zgodnie z oczekiwaniem miał on problem z rogami – mimo dosyć dużej szczoteczki bocznej nie zawsze sięgała ona do końca.

W sypialni miał on problem z suszarką, na której się zacinał. Poza tym pomieszczenie zostało wzorowo wysprzątane. To właśnie w takich miejscach najbardziej przyda się funkcja mopowania, która po prostu odświeży panele.

Kuchnia zawsze jest małym wyzwaniem dla robota ze względu na różne rodzaje brudu na podłodze. Aplikacja Roidmi Eve Plus poradził sobie ze wszystkim wzorowo. Mieści się on pod meble i delikatnie do nich podjeżdża. Część większych brudów jest wyrzucana z rogów przez boczne szczoteczki z dość dużym impetem, ale na początku robot objeżdża boki, a potem środek, więc całość zostanie i tak dobrze zgarnięta. Po zakończonym całym trybie pracy ani razu nie znalazłem brudu na podłodze.

W pokoju gościnnym przeżyłem zaskoczenie – Roidmi Eve Plus poradził sobie z moim dywanem. Jest to zazwyczaj przeszkoda dla wielu robotów, które się na nim zacinają. Roidmi Eve Plus odpowiednio go wykrył, zwiększył moc ssania i przejechał po całości. Nie powinniście mieć więc obaw, że robot nie da sobie rady z Waszym dywanem – kolejny duży plus testowanej konstrukcji.

W pokoju biurowym musiałem tylko ułożyć okablowanie. Roidmi Eve Plus, jak prawie każda konstrukcja, może mieć z nimi problem. Poza tym robot bardzo delikatnie obchodził się ze sprzętem i go objeżdżał a nie przestawiał. Fotele gamingowe również pozostały nieruszone więc nie ma obaw o zniszczenie np. komputera.

Podczas testów nie zauważyłem problemów z powrotem do stacji ładującej – o ile to jest możliwe. Także po każdym zakończonym sprzątaniu stacja zbierania kurzu dosyć dobrze „wysysała” brud z robota. Roidmi Eve Plus próbował pokonać moje progi – wjeżdżał na nie, ale nie dawał rady ich przejechać. Na szczęście w porę się ogarniał i nie zacinał. Z mniejszymi nie było problemów. Przeprowadziłem też test jazdy na stole. Robot dobrze wykrywał spadek i od razu się cofał albo skręcał.

Jest jeszcze kwestia głośności. W trybie cisza głośność z odległości 40 cm to ok. 64 dBA, Standard ok. 67 dBA, Moc ok. 73 dBA oraz MAKS ok. 77 dBA. Te dwie pierwsze wartości są jeszcze całkiem niezłe, ale kolejne mogą już przeszkadzać. Aczkolwiek ciężko jest oczekiwać, że przy maksymalnej mocy będzie zachowana cisza. Roidmi Eve Plus sprzątnął bez problemów na jednym ładowaniu całe mieszkanie. Nie musiałem też dolewać do niego wody ani nic robić z pojemnikiem na kurz.

Na koniec chciałbym jeszcze poruszyć specjalny tryb mopowania czyli mopowanie ścieżki Y. Robot działa wtedy tak, że jedzie ścieżką w kształcie litery Y, czyli jedzie na jeden kraniec odnóży, cofa się i jedzie na drugi – i tak cały czas. Ma to teoretycznie polepszyć jakość mopowania, ale cały czas brakuje mi tutaj lepszego docisku. Efekty rzeczywiście są trochę lepsze niż przy normalnym mopowaniu (w końcu jedno miejsce więcej razy zostanie przetarte) i warto pamiętać o korzystaniu z tego trybu.

Czytaj też: Test robota sprzątającego Yeedi 2 Hybrid

Podsumowanie testu Roidmi Eve Plus

 Roidmi Eve Plus kosztuje ok. 1680 zł i kupicie go pod tym linkiem. Czy jest on wart takich pieniędzy? Moim zdaniem tak, choć nie jest to idealna konstrukcja.

Dużym jej plusem jest stacja zbierająca kurz. Nie musicie się martwić o czyszczenie robota z kurzu, wystarczy śrendio raz na miesiąc zmienić worek w stacji. Tutaj pojawia się kolejna zaleta, czyli proces sterylizacji i dezodoryzacji po każdym wciągnięciu kurzu. Dzięki temu macie pewność, że nic Wam w stacji nie wyrośnie ani nie namnożą się bakterie.

Roidmi Eve Plus jest bardzo prosty w obsłudze. Sama konserwacja jest banalna i każdy z Was sobie z nią poradzi. Plusem jest też aplikacja ze sporą ilością opcji. Możecie zarządzać mapami, decydować gdzie robot ma działać czy nim sterować. Są też opcje typu mopowanie ścieżki Y, wykrywanie dywanu, zmiana trybu pracy robota czy możliwość zaprogramowania automatycznego działania. Co więcej w appce możecie zmienić głos na polski, co jest dodatkową jego zaletą.

Sama jakość odkurzania jest bardzo dobra. Robot odpowiednio mapuje pomieszczenia i delikatnie obchodzi się z meblami czy różnymi przeszkodami. Odkurzanie wypada bardzo dobrze i Roidmi Eve Plus dokładnie sprzątnie każe pomieszczenie. Nie ma on też problemu z dywanem o dużym włosiu, co jest wyjątkiem wśród testowanych robotów. Trochę słabiej jest z mopowaniem. Brakuje mi tutaj mocniejszego docisku mopa, aby było ono naprawdę skuteczne. Tutaj bardziej jest mowa o przecieraniu i odświeżaniu paneli czy podłogi, niż radzeniu sobie z mocniejszymi plamami.

W ogólnym rozrachunku Roidmi Eve Plus przypadł mi do gustu. Jest to fajny robot sprzątający, który z pewnością pomoże Wam w regularnym ogarnianiu mieszkania czy domu.

Zdjęcia wykonałem za pomocą smartfona Oppo Reno 2.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Obserwuj nas w Google News