WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Samoloty AC-130U Spooky wróciły ze swojego ostatniego lotu

W poniedziałek słynne samoloty USA AC-130U Spooky wróciły ze swojej ostatniej zaplanowanej misji zagranicznej, przechodząc tym samym na emeryturę za sprawą następcy, a dokładnie modelu AC-130J Ghostrider, który oferuje większą precyzję siły ognia, a także nową zdolność do przenoszenia pocisków i bomb kierowanych laserowo.

Czytaj też: Drewniany nazistowski myśliwiec Natter miał siać postrach wśród alianckich bombowców

Koncepcja AC-130U zrodziła się podczas wojny w Wietnamie, kiedy to transportowce C-47 z czasów II wojny światowej były wyposażone w działa Gatlinga z bocznym ostrzałem, aby zapewnić bliskie wsparcie powietrzne dla odległych placówek, a także pociski przeciwdeszczowe na konwojach wroga poruszających się szlakiem Ho Chi Minh. Koncepcja okazała się tak popularna, że ​​samoloty C-47 zostały zastąpione modelami C-130 Hercules zmodyfikowanymi przez Siły Powietrzne. Jednak AC-130U „Spooky” wszedł do służby po raz pierwszy w 1995 roku i jest okrętem szturmowym trzeciej generacji.

Wytrzymał więc na warcie sporo, a teraz zastąpi go AC-130J „Ghostrider”, który został oparty na nowszym, bardziej wydajnym transportowcu C-130J Super Hercules. Wariant Ghostrider posiada ulepszoną nawigację i czujniki oraz jedno automatyczne działko GAU-23 30-milimetrów, czyli ten sam karabin, który trafił na okręty klasy Zumwalt Marynarki Wojennej. Nie zabrakło też czegoś cięższego, czyli 105-milimetrowej haubicy.

AC-130J jest też pierwszym wyposażonym w śmigłowce wojsk powietrznych, który został przystosowany do wystrzeliwania rakiet przeciwpancernych Hellfire i upuszczania bomby o małej średnicy GBU-39. Hellfire będzie w stanie atakować cele takie jak czołgi, pojazdy opancerzone i fortyfikacje w zasięgu do 8 kilometrów, podczas gdy bomba o małej średnicy trafi w cele oddalone nawet o 64 kilometrów. Nie oznacza to jednak, że samoloty Spooky nagle znikną – będą czekać w hangarach przez następne lata w razie nagłych wypadków. Warto zaznaczyć, że Siły Powietrzne USa planują zakup 37 samolotów AC-130J.

Czytaj też: Następne okręty wojenne Marynarki USA będą podobne do niszczycieli Zumwalt

Źródło: Popular Mechanics