Ford Mustang Shelby GT350R został zaprojektowany z myślą o świetnych pokazach na trasie, a nie podbijania rekordów na prostych odcinkach, ale od czego są modernizacje? Te przeprowadził sklep Fathouse Fabrications, który twierdzi, że ten egzemplarz Shelby GT350R jest najmocniejszym na świecie. Ma nas o tym przekonać rekordowy czas tego samochodu na ćwierć mili. 

Czytaj też: Utrzymanie Lamborghini Countach w świetnym stanie jest istną udręką

Tamtejsi specjaliści zajęli się ulepszaniem układu napędowego z możliwie każdej strony, ale zdecydowanie najważniejsze zmiany przeżył sam silnik. Do tamtejszej 5,2-litrowej V8 Voodoo zaprzęgnięto bowiem podwójne turbo, które podbiło moc z zaledwie 500 koni mechanicznych do przerażających 1500. Na hamowni wykazał wprawdzie, że ma pod maską o 3 KM mniej… czy to jednak ważne? Zwłaszcza że jest w stanie pokonać pół mili w zaledwie 9,07 sekundy, przekraczając linię mety z prędkością 260 km/h.

Jak możecie się spodziewać, silnik brzmi równie świetnie, co szelest banknotów, spadających na ladę stacji paliw. Teraz Fathouse Fabrications nie tylko chwali się swoim osiągnięciem, ale też zapowiada, że to nie ostatni raz, kiedy o nim słyszymy. Teraz plany sklepu sprowadzają się do sprowadzenia tego czasu poniżej 8 sekund.

Czytaj też: Mercedes testuje szereg nowych ratujących życie dodatków w swoim ESF

Źródło: YouTube, Road and Track

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej