WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

SI pokazała, jak powstają teorie spiskowe

Naukowcy z UCLA próbowali zrozumieć, jak w sieci pojawiają się bezpodstawne teorie spiskowe. Ich badania zakładały wykorzystanie sztucznej inteligencji, by dowiedzieć się, jak niepowiązane fakty i fałszywe informacje mogą utworzyć pozornie spójne ramy narracyjne, które rozpadłyby się, gdyby wyjąć z tej mieszanki część elementów.

Wyniki analiz ukazały się na łamach PLOS ONE, a ich przedmiotem były dwie afery:  Bridgegate z 2013 r., która okazała się prawdziwa oraz rozpowszechnianie się błędnych informacji na temat Pizzagate z 2016 r. W przypadku tej drugiej teorii spiskowej jedna z pizzerii w Waszyngtonie była rzekomo centrum handlu dziećmi, w którym uczestniczyli politycy, m.in. Hillary Clinton.

Czytaj też: Ratownicy kolejnym zagrożonym zawodem? Sztuczna inteligencja w natarciu

W obu przypadkach – czy to w dniesieniu do teorii spiskowej, czy też faktycznej historii  – ramy narracyjne są tworzone przez relacje pomiędzy wszystkimi elementami fabuły. I, jak się okazuje, teorie spiskowe mają tendencję do tworzenia się wokół pewnych elementów, które działają jak klej trzymający fakty i osoby razem.

Wizualne reprezentacje tych ram fabularnych pokazują, jak teorie spiskowe „trzymają się kupy” dzięki wątkom, które łączą wiele postaci, miejsc i obiektów. Wystarczy jednak podważenie jednego z elementów, by cała historia upadła niczym kolos na glinianych nogach.

Aby lepiej zrozumieć Pizzagate, która powstała na skutek dość luźnej interpretacji e-maili przejętych w 2016 roku przez Wikileaks, badacze przeanalizowali prawie 18 000 wpisów od kwietnia 2016 roku do lutego 2018 roku z forów dyskusyjnych na stronach Reddit i Voat. Dane wygenerowane przez analizę przeprowadzoną przez SI pozwoliły naukowcom na stworzenie graficznej reprezentacji narracji.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News

Okazało się m.in., że struktury narracyjne wokół teorii spiskowych mają tendencję do szybkiego powstawania i stabilizowania się, podczas gdy te wokół rzeczywistych spisków zazwyczaj powstają dopiero po latach. W przypadku Pizzagate, ramy narracyjne ustabilizowały się w ciągu miesiąca od ujawnienia danych przez WikiLeaks i pozostały stosunkowo spójne przez następne trzy lata.