WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Skąd złoto we wszechświecie? Nowe doniesienia zaskakują naukowców

Skąd złoto we wszechświecie? Nowe doniesienia zaskakują naukowców

Amanda Karakas z Monash University sądzi, że fuzje gwiazd neutronowych nie wytworzyły wystarczającej ilości ciężkich pierwiastków we wczesnym okresie istnienia wszechświata. Zdaniem astrofizyk obecnie również takie zjawisko nie ma miejsca.

Nie ma wątpliwości, że gwiazdy były niczym linie produkcyjne, które wytwarzały większość składników występujących we wczesnym wszechświecie. Od początku dwoma najbardziej powszechnymi pierwiastkami był wodór oraz hel – i tak pozostało po dziś dzień. Gwiazdy gromadziły te pierwiastki, podgrzewając je w rdzeniach i przekształcając: wodór w hel, hel w węgiel, co prowadziło do powstawania coraz cięższych składników. W pewnym momencie pojawiło się również żelazo.

I to właśnie żelazo jest swego rodzaju znakiem STOP w tym procesie. Aby powstały cięższe od niego pierwiastki, takie jak złoto, srebro, tor i uran – potrzebna jest reakcja jądrowa polegająca na wychwytywaniu neutronów przez nuklidy. Musi to jednak nastąpić naprawdę szybko, dzięki czemu do jądra nie trafi więcej neutronów. Tzw. kilonowa stanowi odpowiednią okazję do przeprowadzenia wspomnianego procesu r, lecz naukowcy doszli do wniosku, że gwiazdy neutronowe nie byłyby w stanie zapewnić wystarczającej ilości ciężkich pierwiastków w kosmosie.

Czytaj też: Rzućcie okiem na niesamowite zdjęcia fali uderzeniowej po eksplozji supernowej

Niestety, naukowcy, którzy opisali swoje spostrzeżenia na łamach The Astrophysical Journal, nie mają solidnych dowodów nt. innych źródeł pochodzenia tych składników. Dowiedli, że ok. 0,3 procent złota i platyny na Ziemi pochodzi z kolizji gwiazdy neutronowej sprzed 4,6 miliarda lat. Oczywiście zawsze istnieje szansa, że tego typu zderzenia są znacznie bardziej powszechne niż mogłoby się wydawać – w rozwiązaniu tej zagadki mogą pomóc odkryte 5 lat temu fale grawitacyjne.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News