WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Skąd u ludzi problem z trawieniem kukurydzy?

Kukurydza w magiczny sposób może pozostać nienaruszona, pokonując drogę z talerza, poprzez nasz układ trawienny, aż do kanalizacji.

Wbrew pozorom nasz organizm nie jest szczególnie nieskuteczny w rozkładaniu ziaren tego warzywa. W kale zostają bowiem przede wszystkim zewnętrzne powłoki, podczas gdy większa część ziaren zostaje strawiona.

To właśnie te powłoki są kluczem do ochrony materiału genetycznego przed warunkami atmosferycznymi, szkodnikami i innymi czynnikami. Trudność z ich zniszczeniem jest idealna z perspektywy rośliny, a za rzeczoną wytrzymałość odpowiada celuloza. Niestety ludzie nie posiadają odpowiednich enzymów ani bakterii jelitowych, które umożliwiałyby jej trawienie.

Czytaj też: Pierwotnie marchew wcale nie była pomarańczowa. Skąd jej dzisiejsza barwa?

Nawet przeżuwacze, takie jak bydło, które są o wiele lepiej przystosowane do rozkładania celulozy, nie zawsze są w stanie w pełni strawić kukurydzę. Pewną różnicę stanowi fakt, iż zwierzęta gospodarskie spożywają twardszą, bardziej dojrzałą odmianę, która może być przechowywana przez dłuższy czas. Co ciekawe, celuloza stanowi zaledwie około 10% całego ziarna, a pozostałe 90% to przydatne składniki odżywcze. Kukurydza jest również dobrym źródłem błonnika, skrobi i przeciwutleniaczy znanych jako karotenoidy, które zapewniają barwę takim warzywom jak kukurydza i marchewka.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News