WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Jakie są skutki uboczne szczepionki na koronawirusa?

Jakie są skutki uboczne szczepionki na koronawirusa?

Pfizer, Moderna, AstraZeneca oraz Rosjanie związani ze Sputnik V ogłosili wstępne wyniki trzeciej fazy badań szczepionek na koronawirusa. Okazało się, że skuteczność opracowanych środków jest nawet wyższa niż oczekiwano.

Teraz jednak świat czeka kolejne wyzwanie: produkcja, dystrybucja i zaszczepienie wystarczająco dużej części społeczeństwa, aby uzyskać globalną odporność. Oczywiście szczepionki budzą zarówno pozytywne jak i negatywne odczucia – szczególnie, że zostały opracowane w przeciągu zaledwie kilku miesięcy.

Czytaj też: Poznaliśmy ceny szczepionek na koronawirusa
Czytaj też: Brytyjczycy za tydzień rozpoczną szczepienia na koronawirusa. Chcą też zmienić dawkę
Czytaj też: Jak przepływ powietrza wpływa na rozprzestrzenianie koronawirusa?

Sceptycy obawiają się niepożądanych skutków ubocznych szczepienia, a testy pokazują, że niewielka część uczestników faktycznie doświadcza nieprzyjemnych efektów.

Skutki uboczne szczepionki na koronawirusa obejmują ból głowy, mięśni i gorączkę

Celem szczepionki jest wywołanie reakcji immunologicznej w organizmie, a takowa może prowadzić do objawów grypopodobnych. Obejmują one bóle mięśni, głowy, a nawet gorączkę. Podobnie jak w przypadku szczepionki przeciwko grypie, szczepionka na koronawirusa może wywołać krótkotrwałe, złe samopoczucie.

Czytaj też: Dlaczego szczepionka na koronawirusa musi być przechowywana w niskiej temperaturze?
Czytaj też: Chińska szczepionka na koronawirusa trafiła do miliona osób. Jakie są wnioski?
Czytaj też: Kiedy koronawirus jest najbardziej zakaźny?

W niektórych przypadkach konieczne może być nawet wzięcie urlopu zdrowotnego dzień po szczepieniu. Lekarze przekonują jednak, że nie powinniśmy się obawiać tego typu problemów. Dotyczą one niewielkiego procenta szczepionych i mają krótkotrwały charakter. Biorąc pod uwagę ponad 90-procentową skuteczność szczepionek, takie „ryzyko” może być warte podjęcia.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News