Nowe zdjęcia Ultimy Thule – wykonane za pomocą teleobiektywu LRRI zaledwie 6,5 minuty przed bliskim podejściem do obiektu zapewniają rozdzielczość wynoszącą około 33 metrów na piksel. Połączenie wysokiej rozdzielczości przestrzennej i odpowiedniego kąta daje naukowcom bezprecedensową okazję do zbadania powierzchni, a także pochodzenia i ewolucji Ultimy Thule. Badacze uważają go za najbardziej pierwotny obiekt jaki kiedykolwiek został zaobserwowany przez statek kosmiczny.

Wyższa rozdzielczość ukazuje wiele cech powierzchni, które nie były widoczne na wcześniejszych obrazach. Wśród nich jest kilka jasnych, zagadkowych, dość okrągłych płatów terenu. Hal Weaver zauważył, że najnowsze zdjęcia mają najwyższą rozdzielczość przestrzenną ze wszystkich, jakie New Horizons wykonała i, być może, wykona w ciągu całej misji. Fotografując obiekt z odleglości ok. 3500 kilometrów, sonda przeleciała około trzy razy bliżej od Ultimy, niż w przypadku fotografowania Plutona w 2015 roku.

Czytaj też: Astronomowie zaobserwowali nową klasę obiektów w pasie Kuipera

Alice Bowman informuje, że statek kosmiczny nadal działa bezbłędnie. New Horizons jest ok. 6,64 mld kilometrów od Ziemi. Z tej odległości sygnały radiowe, podróżujące z prędkością światła, docierają do anten NASA Deep Space Network w ciągu sześciu godzin i dziewięciu minut, przemierzając tzw. Pas Kuipera.

[Źródło: phys.org; grafika: NASA]

Czytaj też: Naukowcy nie wiedzą, dlaczego Ultima Thule ma tak dziwny kształt

 

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej