Speedruny Sekiro już teraz są imponujące. Strach pomyśleć, jak gra będzie przechodzona za kilka lat.

Speedrun to metoda przejścia gry polegająca na jak najszybszym przejściu produkcji, pozwalająca wykorzystywać niedopatrzenia deweloperów. Czasem gry okazują się mieć takie błędy, że ogromne produkcje da się kończyć w kilka minut. Innym razem trzeba po prostu biec na złamanie karku, walcząc z czasem. Jeśli ktoś myślał, że speedrunnerzy Sekiro: Shadows Die Twice dopiero rozpracowują produkcję, to jest w ogromnym błędzie.

Czytaj też: Klucze Metro Exodus dezaktywowane – autorzy zrozumieli, że ktoś ich okradł

Już teraz gracze Sekiro: Shadows Die Twice odkryli drobne niedoróbki, które starają się wykorzystać na swoją korzyść. Jeszcze w zeszłym tygodniu rekord przejścia gry wynosił 50 minut. Dziś jest już to mniej niż 40 minut. Okazuje się, że linka, która sprawiła, iż możemy się przyciągać do wielu obiektów, pozwala również na dostanie się do miejsc, do których gracze nigdy nie mieli dostać się w ten sposób.

Powyżej widzicie zapis przejścia gry w 39 minut i 13 sekund. Gdzie Wy byliście na tym etapie? Moje jedyne podejście do gier From Software to Bloodborne i zapewne po tym czasie kręciłem się po pierwszej lokacji, ginąc od przypadkowych wrogów.

Ciekawą sztuczkę zaprezentowano na nagraniu poniżej. Gracz z wykorzystaniem linki dostaje się na drzewo, po czym zeskakuje w miejscu, w którym nie powinien się znaleźć. Potem wystarczy już tylko obrać odpowiednią drogę przez tekstury i czekać, aż postać po jakimś czasie spadnie do… jednej z kolejnych lokacji.

A co jak denerwuje nas jakiś boss i nie możemy sobie z nim poradzić? Wystarczy, że trochę pokombinujemy i uda nam się go obejść w miejscu, o którym twórcy na pewno pomyśleli jako „nie do wskoczenia”.

Gdy opanujemy już pokonanie tradycyjnych wrogów pozostaje nam jeszcze skupić się na trochę większych przeciwnikach. Tych w Sekiro: Shadows Die Twice da się pokonać w kilkanaście sekund. Nie wiedzieliście? To już wiecie. Ciekawe ile jeszcze takich trików pojawi się w grze?

Czytaj też: Borderlands 3 we wrześniu i wyłącznie na Epic Games Store – wskazują usunięte wpisy

Źródło: kotaku.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!