Spójrzcie na to dzieło sztuki generujące prąd z wiatru

dzieło sztuki generujące prąd z wiatru, prąd z wiatru

To, co zaraz zobaczycie, będziecie zapewne mogli uznać za jedną z iluzji optycznych, która po dłuższej chwili wpatrywania się w ekran zacznie mieszać Wam w głowie. Jednak prawdziwe przeznaczenie dzieła Joe Doucet x Partners sprowadza się do czerpania energii elektrycznej z wiatru przy zachowaniu estetyki rodem z poziomu dzieła sztuki. Na ten moment jednak dzieło to pozostaje wyłącznie na cyfrowym papierze.

Dzieło sztuki generujące prąd z wiatru. Oto hipnotyzujące pionowe turbiny

Zanim wejdziemy w szczegóły, obejrzyjcie sami tak zwane „kinetyczne ściany” tego projektanta z Nowego Jorku. Ten wziął sobie do serca zrobienie z tradycyjnych turbin wiatrowych małe dzieło sztuki, hipnotyzujące podczas pracy. Oprócz praktycznego generowania energii, mają być na dodatek przystępne cenowo.

W wizji artysty każda ściana posiadałaby około 25 pionowych turbin o niskim poziomie emisji hałasu i byłaby połączona do 400-watowego generatora o szczytowej mocy 10 kW. Energia z tego połączenia miałaby trafiać albo bezpośrednio do sieci energetycznej, albo prosto do akumulatorów. Ich projekt obejmuje również wysoki poziom bezpieczeństwa i nawet wsadzenie między łopatki ręki nie skończy się źle.

Reklama

Czytaj też: Samsung odpowiada na blokady. Ogranicza produkcję NAND, ale możemy spać spokojnie

Problem w tym, że takie pionowe turbiny nie są wydajne na tle tradycyjnych z trzema łopatkami. Wprawdzie 10-kW brzmi godnie i to zwłaszcza po pomnożeniu przez kilka ścian, ale te zestawy przeznaczone do montażu na poziomie gruntu zwyczajnie nie powinny być w stanie wygenerować wiele energii w większości obszarów. Jednak jako użyteczne ozdoby przy budynkach użyteczności publicznej, czy domach, mogłyby się sprawdzić.