Z dekady na dekadę przykłada się większą wagę do bezpieczeństwa w publicznych środkach transportu. Jednak terroryści oraz „inwestorzy” z zakazanymi do przewożenia przedmiotami nadal próbują szczęścia… raz z powodzeniem, a raz z (na szczęście) kompletną porażką. Do niej wkrótce przyczynią się kolejne skanery, które trafią do metra w Los Angeles.

Nie będą to jednak takie zwykłe skanery, a coś innowacyjnego. W grę nie wchodzą wielkie pikające bramki z lotnisk, ani ręczne wykrywacze metalu, a aparatura, która ze sporej odległości jest w stanie prześwietlić człowieka i ujawnić rzeczy, które przewozi. Wszystko będzie odbywać się nieinwazyjnie, bo skanery zostaną umieszczone przed wejściami w stacjach metra. Są podobno stworzone, aby wykrywać broń wszelkiego rodzaju z całych 30 stóp.

Los Angeles

Podobno mogą przeskanować i przetworzyć do 2000 pasażerów w ciągu godziny, ale na szczęście pomijają tych, którzy w kieszeniach noszą przedmioty codziennego użytku. Mowa tutaj o małych multitoolach, czy kieszonkowych nożykach. Powinno to uspokoić mieszkańców Los Angeles, którzy będą spotykać coraz więcej takich aparatur w stacjach metra  na przestrzeni następnych miesięcy. Wdrożenie ich do każdej stacji zapewne trochę zajmie, ale czego to się nie robi dla bezpieczeństwa?

Biometric Mirror – czyli SI prawdę o Tobie powie!

Źródło: Techspot
Zdjęcia:  Techspot

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej