WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Szczegóły o Aston Martin Vanquish by Callum

Nowa firma projektowa i inżynierska Iana Calluma zaprezentowała właśnie swój własny pomysł na coś ze stajni Astona Martina. Bez względu na to, czy podobają nam się takie profesjonalne przeróbki, trzeba przyznać, że Aston Martin Vanquish by Callum zdecydowanie jest warty naszej uwagi. 

Czytaj też: Hyundai uderzy w rynek luksusowych SUVów z Genesis GV80

Opiera się oczywiście na modelu Vanquish S, a dokładniej mówiąc tym pierwszej generacji produkowanej w latach 2001-2007. Jego egzemplarze firma byłego projektanta Jaguar bierze na warsztat i aktualizuje je o modyfikacje stylistyczne, zmodernizowane wnętrze, przeprofilowane podwozie oraz ulepszenia silnika, układu wydechowego i hamulcowego.

Nadwozie doczekało się zmian w reflektorach, wlotach powietrza do chłodzenia tarcz hamulcowych, dyfuzor na tyle, przerobione progi, nowe tylne oświetlenie i wymiany chromowanych elementów na te w kolorze nadwozia. Silnik otrzymał z kolei nową mapę i znacznie ulepszone układy wydechowe, aby łatwiej oddychać i wytwarzać o 60 koni mechanicznych więcej niż oryginalna jednostka z Vanquish S. Callum odmawia podania konkretnej liczby, ponieważ może to zależeć od dokładnej regulacji silnika w każdym Vanquish używanym jako dawcy.

To jednak nie koniec zmian, bo te dotknęły nawet szerszego o 30 mm rozstawu kół, możliwość dodania 20-calowych felg aluminiowych, obniżonego podwozia, czy kompletnie przerobionego wnętrza. Sam pomysłodawca, Ian Callum ma nadzieję, że każdy z 25 wyprodukowanych modeli Vanquish przez jego zespół „zostanie uznanych za naturalną ewolucją oryginalnego samochodu”, które będzie kosztowało przynajmniej 2641051 złotych.

Czytaj też: Pierwszy wyścigowy samochód elektryczny Porsche 99X do Formuły E

Źródło: Auto Express