WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Szwajcaria nie wstrzymała budowy sieci 5G. Mamy wyjaśnienie sytuacji

Informacja o wstrzymaniu budowy sieci 5G przez Szwajcarię zelektryzowała środowiska przeciwne sieciom komórkowym. Okazuje się, że informacja była fałszywa i wynikała z niezrozumienia tematu przez Financial Times. Wyjaśnieniem sprawy zajęła się polska wiceminister cyfryzacji Wanda Buk. Mamy jej komentarz w tej sprawie.

Krótka historia fałszywej informacji na temat 5G w Szwajcarii

W artykule Financial Times mogliśmy przeczytać, że z powodu braku odpowiednich przepisów, które odnoszą się do budowy sieci 5G, Szwajcaria wprowadza nieograniczone czasowo moratorium i wstrzymuje dalszą rozbudowę sieci piątej generacji. Konkretnie chodziło o to, że szwajcarska federalna agencja ochrony środowiska (BAFU lub FOEN) nie ma przygotowanych kryteriów oceny bezpieczeństwa wpływu działania sieci 5G na zdrowie mieszkańców. Do czasu przeprowadzenia badań oraz przygotowania nowych kryteriów budowa sieci 5G miała zostać wstrzymana.

Wiceminister cyfryzacji Wanda Buk o sytuacji w Szwajcarii

Wyjaśnieniem sprawy zajęła się wiceminister cyfryzacji Wanda Buk. To nie pierwszy raz kiedy próbuje sprostować fałszywą informację na temat sieci 5G. Warto tu przypomnieć choćby wyjaśnienie rzekomego podpisania przez premiera Mateusza Morawickiego Międzynarodowego apelu o powstrzymanie 5G na Ziemi i w przestrzeni kosmicznej. Wówczas okazało się, że apel podpisał też Michael Jackson.

W sprawie Szwajcarii wiceminister Wanda Buk powiedziała

Po artykule w FT skontaktowaliśmy się bezpośrednio z rządem Szwajcarii, by wyjaśnić sprawę. Dostaliśmy oficjalne potwierdzenie, że Szwajcaria nie wprowadza żadnego „zakazu 5G”.
Budowa sieci to skomplikowane zagadnienie i dziennikarzom umknęło, że list stanowisko Federalnego Departamentu Środowiska (FOEN) to zalecenia, dotyczące podejścia do kwestii mierzenia natężenia pola, chodzi w szczególności o lit. c) Empfehlung an die Kantone. To nie jest decyzja administracyjna o wstrzymaniu budowy sieci.
Ta sytuacja pokazuje jak ostrożnie i precyzyjnie, bez nastawienia na szybką sensację i klikalność, należy relacjonować wszelkie wydarzenia związane z budową sieci piątej generacji.

Dla osób zainteresowanych, cały list BAFU znajduje się pod tym adresem.

Nie trudno jest się zgodzić z ostatnim zdaniem wiceminister Buk. W końcu raz wpuszczony fake news w środowiska anty-5G powoduje, że zostaje tam na długie miesiące. Dlatego też o wstrzymaniu 5G w Szwajcarii na pewno jeszcze wielokrotnie usłyszymy.

Budowa sieci 5G w Szwajcarii nie została wstrzymana

Cało zamieszanie wynikło faktycznie z listu, które BAFU wysłała do szwajcarskich kantonów. Znajduje się w nim informacja o tym, jak należy postępować w przypadku budowy nadajników sieci 5G do czasu stworzenia wspomnianych nowych kryteriów bezpieczeństwa. Do czasu ich opracowania budowa sieci piątej generacji ma przebiegać niezmiennie, według dotychczasowych przepisów. Koniec końców – wszystko pozostaje bez zmian.

Wspominane przez Financial Times moratorium nie zostało wprowadzone na terenie całego kraju, a jedynie na terenie kilku pojedynczych gmin i kantonów, które według obowiązujących w Szwajcarii przepisów, mają do tego prawo.