WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Ta kolekcja klasyków powstała przez zbyt częste przeglądanie aukcji w sieci

W dzisiejszych czasach konsumpcjonizm jest posunięty jeszcze dalej, ponieważ umożliwia nam, konsumentom zakup czegokolwiek w zaledwie kilka kliknięć w sieci. Można powiedzieć, że okazało się to pułapką dla niejakiego Johna z Alaski, który swoją kolekcję klasycznych samochodów zbudował od podstaw głównie przez zakupy w sieci. 

Czytaj też: Ta kolekcja klasyków jest owocem hobby ojca i syna z Alaski

I po raz kolejny otrzymaliśmy szansę na przyjrzenie się niej dzięki Tomowi Cotterowi z kanału Hagerty, który złożył Johnowi wizytę, nagrywając przebieżkę wśród całej kolekcji. Ta jest oczywiście imponująca i opiera się w znakomitej części na oldschoolowych hot rodach, unikalnych przedwojennych samochodach złożonych czasem z kilkunastu, czy odrestaurowanych pickupów.

Kolekcjoner przyznał, że często przegląda strony takie jak eBay Motors, aby zobaczyć, co ludzie mają w ofercie i kupuje samochody, których nawet nie ogląda przed zakupem. W naszych europejskich realiach nie byłby to oczywiście najlepszy pomysł i w sumie dziwię się, że John nie opowiedział w rozmowie jakiejś przykrej historii, w której to zostałby oszukany w kwestii stanu pojazdu. Rynek używanych samochodów jest przecież naprawdę niewdzięczny…

Czytaj też: To prawdopodobnie najwspanialsza prywatna kolekcja samochodów Honda

Źródło: Road and track