Wśród tanich obudów ciężko o coś nowego. Jednakże Cooler Master MasterBox MS600 wyróżnia się właśnie dosyć nietypowym wyglądem. Czy jest to konstrukcja godna polecenia?

Obudowa zapakowana jest w standardowy karton. Wraz z nią otrzymujemy instrukcję, opaski zaciskowe oraz zestaw śrubek. Całość jest standardowa i nie ma tutaj żadnych zaskakujących dodatków. Instrukcja poprawnie wyjaśnia montaż, który sam w sobie również nie jest ciężki.

Cooler Master MasterBox MS600 ma wymiary 460 mm x 213 mm x 446 mm. Pomieści ona płyty główne ATX, micro ATX i mini ITX. Obudowa dostępna jest w wersji szarej i białej.

Przedni panel tworzy z górnym jedną całość. To właśnie takie rozwiązanie wyróżnia obudowę wśród konkurencji. Panel jest wykonany z tworzywa sztucznego i po bokach są otwory wentylacyjne. Z racji, iż cały jest zabudowany nie spodziewamy się dobrego przepływu powietrza.

Szary minimalizm

Wygląda to dobrze, choć srebrny kolor przypomina mi stare szkolne komputery. Jeden panel może się podobać i stwarza to dobre wrażenie. Z przodu zamontujecie do dwóch 120/140 mm wentylatorów, na górze nie ma miejsca nawet na jedną sztukę. Z boku przednich otworów jest filtr przeciwkurzowy, ale panelu nie można zdjąć wiec nie wiem jak go wyczyścić. Na górze nie ma żadnych filtrów.

Na górze jest panel wejścia/wyjścia. Do dyspozycji są dwa złącza USB 3.0, wejście na mikrofon i wyjście na słuchawki. Pośrodku jest przycisk włączający a po lewej jest przycisk restartujący komputer.

Lewy bok to szkło hartowane mocowane na dwie szybkośrubki. Prawy bok to dosyć cienka blacha mocowana na dwie szybkośrubki.

Cooler Master MasterBox MS600 stoi na czterech nóżkach. Obudowa nie ślizga się po panelach. pod zasilaczem widać filtr przeciwkurzowy, jednakże jego wyjęcie i wyczyszczenie przy stojącej obudowie będzie dosyć ciężkie.

Tył jest standardowy. Na samym dole jest miejsce na zasilacz, wyżej 7 mocowanych na śruby zaślepek PCI a na samej górze jest jedyny 120 mm wentylator. Jego maksymalna prędkość to 1200 RPM i zasilany jest on ze złącza 3 pin.

Klasyczne wnętrze

Wnętrze klasycznie podzielone jest na dwie strefy. Oddziela je metalowa obudowa z miejscem na kable czy dyski 2,5 cala. W miejscu montażu płyty głównej jest standardowy otwór ułatwiający montaż chłodzenia. Po prawej widać miejsca na przeciągnięcie kabli oraz dwa miejsca na montaż dysków 2,5 cala. Łącznie obudowa zmieści do 6 dysków, ale tylko te dwie tacki są dołączone.

System zarządzania okablowaniem jest poprawny. Jest sporo otworów na przeciągnięcie kabli (w tym ten na kabel CPU), ale z tyłu mogłoby być więcej miejsca – są problemy z ich ułożeniem. W Cooler Master MasterBox MS600 zmieścicie karty graficzne o długości do 400 mm i chłodzenia procesora o wysokości do 160 mm.

W piwnicy zmieścicie zasilacz o długości do 180 mm. Stawia się go na czterech nóżkach wyłożonych antywibracyjnym materiałem. Dalej jest miejsce na dwa dyski 3,5/2,5 cala. Dyski mocowane są na plastikowych szynach.

Na przodzie Cooler Master MasterBox MS600 zmieścicie chłodnice 120/140/240 mm, a z tyłu 120 mm. Szkoda, że producent nie zapewnił możliwości montażu chłodnicy na górze obudowy.

Prosty montaż

Montaż przebiegł w miarę bezproblemowo. Największe kłopoty miałem z zaślepkami PCI, które po zainstalowaniu płyty głównej nie chciały wyjść. Są one dziwnie zamontowane i możecie mieć z tym problemy. Kolejna rzecz to miejsce na kable z tyłu, którego mogło by być więcej. Montaż pozostałych podzespołów jest bezproblemowy i bardzo prosty.

Metodologia i platforma testowa

Metodologia:

  1. Wentylator na procesorze ustawiliśmy na 100% maksymalnych obrotów.
  2. Wentylator na karcie graficznej ustawiliśmy na 40% maksymalnych obrotów.
  3. Głośność zmierzyliśmy przy zamkniętej obudowie z odległości 20 cm od środka lewego boku – tło wynosiło 33 dBA.
  4. Testy obciążenia przeprowadziliśmy za pomocą OCCT Linpack + FurMark + CrystalDiskMark – temperatura otoczenia to 22°C.
  5. Temperatury to maksymalne wartości uzyskane podczas testów.

 

 

Testy i podsumowanie

Sprzęt w Cooler Master MasterBox MS600 chodzi w miarę cicho – dołączony wentylator nie powinien przeszkadzać. Za to temperatury są bardzo wysokie. Obudowa nie radzi sobie z mocniejszym sprzętem. Wynika to z zabudowanej góry oraz braku przednich wentylatorów. Temperatury są bardzo wysokie i trzeba zaopatrzyć się w dodatkowe śmigła.

Podsumowanie

Cooler Master MasterBox MS600 kosztuje około 210 zł. Obudowa ma ciekawy wygląd oraz pomieści spore podzespoły. Montaż sprzętu w niej jest raczej prosty (z wyłączeniem kłopotów z zaślepkami PCI), a całośc może się podobać.

Połączenie przedniego panelu z górą jest niespotykane w tej cenie i ciekawe. Cooler Master MasterBox MS600 wypada słabo pod względem dwóch ważnych rzeczy: filtrów przeciwkurzowych i temperatur.

Te pierwsze są z przodu i pod zasilaczem, ale przednich nie wyjmiecie i nie wyczyścicie a dostęp do dolnego jest utrudniony. Jeden 120 mm wentylator wraz z obudowanym przodem i górą słabo wypada w testach.

Całość jest cicha, ale temperatury są wysokie. Koniecznie trzeba do Cooler Master MasterBox MS600 dokupić śmigła na przód. Do słabszych podzespołów obudowa będzie dobra (jeśli Wam się podoba), ale do mocniejszych polecam zakupić lepiej wentylowaną obudowę.

Zdjęcia wykonano za pomocą smartfona Oppo Reno.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej