WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Test SteelSeries Apex Pro, czyli najszybszej klawiatury na świecie

Test SteelSeries Apex Pro, czyli najszybszej klawiatury na świecie

Niektóre klawiatury są zarezerwowane dla nielicznych, a w przypadku SteelSeries Apex Pro ci nieliczni sprowadzają się do grupy chętnych na wydanie prawie tysiąca złotych na jeden z elementów zestawu peryferiów. Pytanie więc, czy warto? 

SteelSeries Apex Pro gdzieś już widziałem…

Nie można ukrywać, że w przypadku Apex Pro SteelSeries poszło nieco na skróty, bo ten model bazuje w 100% na testowanym przez nas wcześniej modelu Apex 7. Jedyne różnice między tymi klawiaturami sprowadzają się do zestawu wyjątkowego rodzaju przełączników, czyli OmniPoint.

Dlatego właśnie odsyłam Was do testu Apex 7, jeśli interesują Was szczegóły dotyczące kwestii stricte fizycznych, fenomenalnego „centrum dowodzenia” ukrytego w wyświetlaczu OLED i samego oprogramowania. W skrócie jednak zdradzę Wam, że w całej jego wspaniałości i świetnym wykonaniu, model Apex Pro dręczą dwa te same problemy, co Apex 7. 

Jest to czyste czepialstwo, ale jak na klawiaturę tej klasy niewidoczne podświetlenie portu USB na tyle powinno zostać bardziej dopracowane. Dodatkowo przydałby się też nieco lepszy pod kątem samego wyglądu przewód, który w tym modelu jest po prostu ogromny, a SteelSeries nie postarał się, żeby wykrzesać z niego coś więcej pod kątem samego wyglądu. Może i jest solidny, ale na pierwszy rzut oka wygląda tak, jak stary przewód HDMI. 

OmniPoint, czyli to co w Apex Pro najważniejsze

Wyobraźcie sobie świat, w którym przełączniki w klawiaturach można dostosowywać z poziomu aplikacji i wybierać to, jak działają. Czy przyjmują liniowy charakter Redów, czy może hardość Blue, a może łączą kilka różnych podejść w sobie? Na ten świat jednak przyjdzie nam jeszcze poczekać i na szczęście producenci pokroju SteelSeries mogą do tego doprowadzić. 

Przełączniki OmniPoint, które znalazły się w tym modelu nie pod wszystkimi, a pod klawiszami głównego bloku (od klawisza tyldy do prawego CTRL – patrz poniżej) są w swojej klasie rewolucyjne. Najpierw warto jednak wspomnieć, że pozostałe przyciski, a więc strzałki, klawisze funkcyjne, blok numeryczny i cały górny rząd od ESC do F12, bazują na liniowych przełącznikach Red SteelSeries i bardzo dobrze. Te bowiem przypominają swoją pracą naszych głównych bohaterów. 

OmniPoint są praktycznie podrasowanymi przełącznikami Red, a więc liniowymi i cichymi, które jednak cechuje wytrzymałość nie 50, a 100 milionów naciśnięć, choć producent uważa, że 200 milionów będzie dla nich niczym. To jednak nie wszystko, bo OmniPoint dzięki swojej nowatorskiej konstrukcji są uważane za najszybsze przełączniki na rynku. W porównaniu do tradycyjnych mechanicznych przełączników reagują na aktywację ośmiokrotnie szybciej, bo w zaledwie  0,7 ms. 

Umówmy się jednak – trudno to odczuć, dlatego sam uważam, że najważniejszą nowością w OmniPoint jest możliwość dostosowania poziomu, na którym to klawisz będzie aktywowany. Wszystko dzięki wykorzystaniu pól magnetycznych. Te umożliwiają klawiaturze dokładny odczyt odległości, jaką przemierza przełącznik, co przekłada się na możliwość dostosowania (albo w programie, albo na ekraniku OLED) każdego przycisku z osobna pod kątem tego, czy ma aktywować się po przekroczeniu 0,4, czy 3,6 mm. 

Chociaż producent tego nie podaje, w naszych testach wyszło, że OmniPoint całościowo i tak cechuje się drogą pracy rzędu 4 mm. Jak możecie się domyślić, możliwość ustawienia, czy przycisk ma aktywować się przy delikatnym nacisku, czy głębokim wcisku, to coś wyjątkowego na całym rynku przełączników mechanicznych. 

Mam nadzieję, że o tym, jak OmniPoint działają pod kątem responsywności, czy liniowości nie muszę wspominać. To po prostu najwyższa klasa przełączników z myślą o graniu, które pobudziły mnie tylko do marzenia o przełącznikach Blue, w których moglibyśmy regulować natężenie sprzężenia zwrotnego. 

Więcej o przełącznikach OmniPoint przeczytacie tutaj.

Apex Pro – fenomenalne cudo za ponad tysiaka

Nie powiem, model SteelSeries Apex Pro aż chce się zatrzymać na biurku na dłużej, jako idealny przykład klawiatury wręcz perfekcyjnej. Macham już ręką na wspomniane podświetlenie portu USB i wykonanie przewodu, bo to, że wraz z najwyższą jakością wykonania i sprzętu, dostajemy też innowacyjność ukrytą w przełącznikach, zasługuje na wielkie uznanie. Co tu dużo mówić, takich właśnie modeli klawiatur potrzebujemy.