TOP 5 gier wyścigowych, które zapowiedziano na PS5

top 5 gier wyścigowych na ps5

Jeśli jesteście fanami gier wyścigowych, a Waszą główną konsolą była PS4, to dobrze wiecie, że tytuły z tego gatunku wychodziły zdecydowanie za rzadko. Co jednak z PS5?

Posiadacze PS5 też zapewne już zauważyli, że póki co sytuacja jest dość podobna do tej z PS4. Gran Turismo nie wychodzi tak często, jak ekskluzywne dla konsol Xbox gry z serii Forza, więc trzeba czekać na tytuły od innych deweloperów. Jeśli najeździliście się już w Dirt 5 czy WRC 9, a Gran Turismo Sport znacie od podszewki jeszcze z poprzedniej generacji, to dobra wiadomość jest taka, że jest zapowiedzianych pięć ciekawych tytułów dla fanów szybkiej, czterokołowej jazdy. Oto one.

Czytaj też: Najlepsze premiery gier – kwiecień 2021

5. Project Cars 4

O produkcji wiemy dość mało, a to, czego się dowiedzieliśmy, pochodzi z wpisów na Twitterze CEO studia, który opowiadając o nowym silniku Slighlty Mad Studios, zdradził kilka ciekawostek o Project Cars 4. Tytuł ma powrócić do symulacyjnego podejścia do jazdy, więc wściekli fani dostaną „swoje” Project Cars po przeciętnie przyjętej „trójce”. W grze grafika ma być iście nowo generacyjna. W wspomnianych wpisach CEO studia opowiadał o przyrodzie reagującej na podmuchy wiatru od pędzących samochodów. Podobno liście mogą się nam przyklejać do przedniej szyby.

4. Dangerous Driving 2

Jak najłatwiej opisać Dangerous Driving 2? Jeśli poprzednia odsłona była Burnoutem z PS2, to dwójka będzie już Burnoutem z PS3. Otwarty świat z masą aktywności oraz dopracowany model destrukcji samochodów, które mknąć będą z ogromną prędkością. Oczywiście w tym przypadku o jakimkolwiek realiźmie możemy zapomnieć, ale nie po to grało się w serię Burnout.

Czytaj też: Symulacja świata Watch Dogs Legion, czyli co stało się po moim wypadku

3. Hot Wheels Unleashed

Dawno już żadna gra na podstawie innej marki nie zrobiła na mnie takiego wrażenia. Spodziewałem się prostej gry, która zgarnie przeciętne opinie, a tutaj okazało się, że nadciąga coś z fenomenalną oprawą graficzną oraz z modelem jazdy, który wygląda dobrze już na samym nagraniu. Pokręcone trasy wypełnione prawdziwymi akcesoriami do torów Hot Wheels, tryb podzielonego ekranu – to może się naprawdę udać. Może gra urośnie nam do takiego stopnia, że twórcy będą musieli robić sezony online? Bo tak – tryb sieciowy też będzie.

2. Need for Speed

Wciąż nie wiemy, jak nazywać się będzie kolejna odsłona Need for Speed, ale do niedawna używane określenie Need for Speed 2021 możemy już wyrzucić do kosza. Wiemy już, że tytuł pojawi się dopiero w 2022 roku. No i dobrze, bo lepiej przesunąć premierę, niż wydać słaby tytuł. Z jednego wycieku z bardzo wczesnej wersji gry widać, że dostaniemy otwarty świat (czyli nie będą to żadne eksperymenty w stylu NFS: The Run), a produkcja zdaje się przypominać odsłony serii przygotowywane przez Criterion. Co w sumie nie powinno dziwić, bo studio poprzednich twórców zostało rozwiązane i to właśnie Criterion dostało kolejną szansę. Ciekawe, ile jeszcze lat będę miał cichą nadzieję, że w końcu pojawi się jakaś odsłona serii w stylu Black Box… Underground, Most Wanted, Carbon, Undercover…

Czytaj też: Sprawdziłem Logitech Trueforce. Rewolucja kierownic do gier wyścigowych?

1. Gran Turismo 7

No i oczywiście nie możemy zapomnieć o Gran Turismo 7. Tytuł, na który czekają wszyscy fani gier wyścigowych, a moja kierownica jest gotowa do szybkiego podłączenia. Nowe Gran Turismo wygląda przepięknie, a materiały wideo zdradzają, że będzie to dobrze znana nam produkcja. Tym razem deweloperzy mówią o inspirowaniu się GT2 i GT3. Nowa generacja konsol pozwoli na poprawę oprawy graficznej, a do tego umożliwili konsoli wykonywanie kolejnych skomplikowanych obliczeń fizyki pojazdów. Ciekawe, czy tym razem również otrzymamy wsparcie dla VR? Może już dla nowego sprzętu?

Bonus – Gran Turismo Horizon?

Na koniec warto wspomnieć o przeciekach, które pojawiły się kilka tygodni temu w sieci. Według nich, oprócz Gran Turismo, powstaje również bardziej zręcznościowa odsłona serii z otwartym światem. Od razu da się zauważyć, że może to być konkurencja dla Forzy Horizon. Póki co jednak pozostaje nam czekać i trzymać kciuki, że rzeczywiście tego typu tytuł powstaje.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Obserwuj nas w Google News