WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Tryb easy w Demon’s Souls Remake był tematem dyskusji

Tryb easy w Demon’s Souls Remake był tematem dyskusji

Demon’s Souls Remake mógł zrobić ukłon w stronę niedzielnych graczy. Bluepoint uznało, że to jednak byłoby zbyt wiele.

Łatwy poziom trudności w grach souls-like powoduje, że fani tego gatunku ciężko wzdychają. Trudno im się jednak dziwić. Mają rację.

Czytaj też: Wycieku Capcomu ciąg dalszy. Street Fighter 6 nadchodzi!
Czytaj też: Tajemnicza grafika z Resident Evil Village pojawiła się na Steam
Czytaj też: Call of Duty Cold War z DLSS. Kosmiczny wynik sztucznej inteligencji

Tryb easy w Demon’s Souls

Z grami o wysokim poziom trudności jest tak, że wielu myśli, iż wprowadzenie tam łatwego poziomu trudności sprawi, że każdy będzie szczęśliwy. Może i twórcy będą musieli poświęcić na to wiele dni pracy, aby wszystko zbalansować, ale w końcu więcej osób przejdzie te gry! Czyżby? Gdyby nie wysoki poziom trudności tego typu produkcji to rozgrywka mogłaby stać się wręcz nieatrakcyjna. To wysoki poziom jest tutaj tym gameplayowym loopem, który sprawia, że gry są bardzo dobre. Usunięcie go nie ma sensu.

Czytaj też: Observer System Redux lepszy na PS5, a nie Xbox Series!
Czytaj też: Nowy Mass Effect na kolejnych grafikach!
Czytaj też: Polskie wydanie Masters of Doom z datą premiery! Quake, Doom, Wolfenstein w jednej książce

Ale Bluepoint się zastanawiało!

Autorzy remake’u Demon’s Souls podjęli jednak temat trybu „easy”. Uznali, że warto to przemyśleć. Przeanalizowali temat i uznali, że ich produkcje zawsze starają się oddać ducha oryginalnej produkcji oraz to co chcieli prawdziwi twórcy przekazać. Dodanie trybu „łatwego” byłoby zbyt dużą ingerencją w dzieło i kompletnie zrujnowałoby balans całej gry. Z pomysłu zatem szybko zrezygnowano.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News