WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Vista to pierwszy taki dron z kamerą 360 stopni

Vista to pierwszy taki dron z kamerą 360 stopni

Co powiecie na iście wyjątkowego, bo ponoć pierwszego takiego na rynku drona ze zintegrowaną kamerą 360 stopni? Tym jest Vista, który na Kickstarterze został ufundowany w zaledwie trzy godziny.

Dron Vista z Kickstartera

Za Vista odpowiada firma Door Robotics z Maryland założona w 2016 roku przez parę studentów University of Maryland. Dron ten łączy sygnał wyjściowy z dwóch ultraszerokokątnych kamer, zapewniając nagrania w rozdzielczości 8K i 30 klatkach na sekundę i to nawet z odwzorowaniem głębi.

Czytaj teżJak drony usprawniają funkcjonowanie magazynów?
Czytaj też: Lot dronem Aertos 130IR w pomieszczeniach, to istna sielanka
Czytaj też: Dron pomocnik Loyal Wingman Boeinga zaliczył pierwsze testy w ruchu

Stabilizację w Vista realizuje stosowny program, śledząc po prostu ruchy drona w powietrzu, który na dodatek jest w stanie połączyć obrazy z dwóch kamer tak, aby te nie przedstawiały nawet skrawka drona. W przypadku tych kamer mowa o 21-megapikselowych matrycach Sony IMX-204, umożliwiający zszywanie 360-stopniowych ujęć do rozmiaru rzędu 40 megapikseli.

Na pokładzie Vista znalazły się cztery czujniki LiDAR, które zapewniają dronowi możliwość unikania przeszkód i śledzenia obiektów, a także tworzenia map głębi filmowanych scen. To cudo jest nawet w stanie samodzielnie poruszać się po nowych obszarach w celu ich mapowania.

Czytaj też: Lekki i mały zagłuszacz dronów? Paladyne E1000MP to poważny kandydat
Czytaj też: Autonomiczny elektryczny dron zacznie opryskiwać uprawy w USA

Czytaj też: Ten dron z piórami lata niczym jastrząb

Pokład energii zapewnia dronowi Vista wymienna bateria o wytrzymałości do 31 minut na jednym ładowaniu. W zestawie znajdzie się też prosty kontroler, a to wszystko ukryte w chromowanym quadcopterze za… połowę ceny na Kickstarterze w wysokości 1199 dolarów z planem dostaw w kwietniu przyszłego roku. Czy zadowoli Was taki dron z kamerą 360 stopni?

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News