VPN od Surfshark to furtka do bezpieczniejszego i swobodniejszego funkcjonowania w sieci

VPN od Surfshark, Surfshark, VPN
Akcja partnerska

Sfera sieciowa jest skomplikowanym i rozległym tematem, gdzie rozróżnienie kategorii skrętek i odpowiednie ich zagniecenie, to tylko wierzchołek góry lodowej każdego “sieciowca”. Model TCP/IP, kwestie adresów fizycznych i cyfrowych, portów, rodzajów sieci, protokołów… no cóż, wystarczy powiedzieć tyle, że tego wszystkiego jest dużo, więc nic dziwnego, że tematowi poświęca się dziesiątki godzin w technikum, na studiach, czy specjalistycznych kursach. Wy jednak nie potrzebujecie w ogóle wiedzy na temat tego, jak działa VPN od Surfshark, choć jest to wręcz wspaniały element sieci komputerowych.

Dzięki VPN ukryjecie się w sieci pod cudzym adresem IP. Warto jednak mieć pewność, że sam dostawca usługi jest wiarygodny i nie “podsłuchuje”

Mający swoje korzenie w firmach, chcących połączyć swoje oddalone placówki bezpiecznym połączeniem Internetowym, VPN w ostatnich latach stał się codziennością wielu ludzi. Zarówno na poletku osobistym, jak i zawodowym. Z jednej bowiem strony z wykorzystaniem VPN’a możemy pracować zdalnie, “oszukując system” np. logowania co do naszej lokalizacji bez poświęcenia w tym bezpieczeństwa. Dzięki VPN, czyli wirtualnej sieci prywatnej, możemy przede wszystkim “udawać”. Udawać swoją lokalizację, adres IP, czy MAC, ale musimy pamiętać, że jeśli chcemy z tego korzystać, musimy mieć pewność, że dostawcy naszego VPN’a możemy bezgranicznie zaufać.

Czytaj też: Najciekawsze premiery gier – luty 2022

Kiedy korzystamy z VPN, to tak naprawdę stawiamy między sobą, a naszymi działaniami w sieci “pośrednika”, który jest w praktyce fizycznym i obecnym gdzieś na świecie serwerem. Mówimy do niego “hej, od teraz działasz w moim imieniu”, a że takie coś wymaga bezgranicznej pewności, że taki pośrednik nie wyrządzi więcej szkód, niż pożytku, takie usługi (np. Surfshark) zwykle swoje kosztują. Utrzymanie serwerów przecież kosztuje, a nikt na świecie nie bawi się w charytatywną organizację, świadcząc usługi w sieci, więc jeśli korzystacie z darmowego VPNa, to szanse, że Wasz ruch jest przechwytywany i w rzeczywistości wykorzystywany (a nie ukrywany) są ogromne.

Korzystając z Surfshark możesz korzystać z VPNa z każdego kompatybilnego urządzenia, a w razie problemów nawet w środku nocy otrzymasz pomoc

Żyjemy przecież w czasach, gdzie dane są cenne i choć z pozoru może się Wam wydawać, że przeglądane strony nie są jakkolwiek wartościowe, to w rzeczywistości mogą być wykorzystywane np. do precyzyjnego podrzucania Wam reklam, czyli czegoś, na czym firmy organizujące kampanie marketingowe generują ogromne zyski. Pewne jest też, że pozornie niewartościowa informacja może taką się stać, jeśli ktoś będzie obserwował Was na tyle, że połączy jedno z drugim i bum – uzyska Wasz profil osobisty, a może nawet będzie w stanie domyśleć się szczegółów Waszego życia prywatnego.

Innymi słowy, warto dbać o bezpieczeństwo. Zwłaszcza kiedy korzystacie z VPNa, bo ten wspomniany pośrednik, będzie miał dostęp do wszystkiego, co robi w Waszym imieniu i będzie mógł to wykorzystać. W praktyce VPN łączy Wasz sprzęt z wybranym serwerem na świecie za pomocą specjalnego, szyfrowanego tunelu, którego podsłuchanie jest wręcz niemożliwe, ale które nie ograniczają w dużym stopniu transferu, dzięki wysokiemu poziomowi kompresji danych.

Czytaj też: Recenzja Horizon Forbidden West

W praktyce więc VPN jest furtką do wyższego bezpieczeństwa w sieci, bo z jego wykorzystaniem Wasz ruch wręcz “znika” z radarów skryptów śledzących Wasze poczynania w Internecie. Nie oznacza to, że stajecie się zupełnie anonimowi, bo w razie popełnienia przestępstwa wysokiej wagi, można ciągle do Was dotrzeć, jeśli komuś (wyspecjalizowanym organom śledczym) będzie na tym zależało.

Jednak przecież nie chcecie wykorzystywać VPNa do takich czynności, czyż nie? Jeśli się nie mylę, a mam nadzieję, że nie, to i tak z VPN dostarczanego np. od Surfshark będzie mogli czerpać pełnymi garściami bez obawy, że ktoś Was namierzy. Firma Surfshark jest stanie zapewnić Wam nie tylko bezpieczeństwo w sieci, ale też możliwość znalezienia się w praktycznie każdym zakątku świata. Możecie więc siedzieć sobie w Polsce, ale w kilka klików możecie przenieść się do USA, Niemiec, czy Korei Południowej, odblokowując sobie treści (seriale na Netflix, czy np. Disney+), do których dostęp jest blokowany właśnie poprzez lokalizację.

Cena wydaje się bardziej, niż tylko korzystna

Czytaj też: Recenzja Uncharted: Kolekcja Dziedzictwo Złodziei

Kojarzycie sytuację sprzed kilku dni, wedle której Facebook może wycofać swoją działalność w Europie? Gdyby rzeczywiście w przyszłości do tego doszło, a Wy nie chcielibyście rozstawać się z kontem, to VPN i połączenie się z serwerem (pośrednikiem) w USA załatwiłoby ten problem. Wprawdzie tracicie na tym nieco szybkości sieci, ale jest to mała cena za odblokowanie czegoś, co znajduje się za sztucznym ograniczeniem. Nierzadko VPN może też być świetnym sposobem na zaoszczędzenie pieniędzy poprzez np. skorzystanie z przeceny ograniczonej do danego regionu, czy zwiększenia przyjemności z przeglądania stron internetowych za sprawą kompleksowego wycięcia skryptów śledzących i denerwujących reklam, które obciążają Wasze sprzęty.